wyświetlenia
Kolejna platforma, kolejny ban
Konto Daniela Magicala na Instagramie z 693 tysiącami obserwujących zostało zablokowane. Powód na razie nie jest znany - platforma nie wydała żadnego oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
Rozważanych jest kilka scenariuszy. Pierwszy to masowe zgłoszenia ze strony użytkowników, które wymusiły na Instagramie przeprowadzenie dodatkowej weryfikacji konta i publikowanych treści. Drugi - złamanie regulaminu przez któreś z wcześniej dodanych nagrań. Ta opcja wydaje się jednak mniej prawdopodobna, bo Daniel w ostatnim czasie nie publikował na Instagramie niczego szczególnie kontrowersyjnego. Warto też pamiętać, że Instagram niekiedy moderuje treści z dużym opóźnieniem - nawet kilka miesięcy po ich dodaniu.
Chciał jechać do Chin, teraz może myśleć o Stanach
Jak pisaliśmy kilka dni temu, Daniel nagrał oświadczenie w związku z kolejnym - już czwartym - banem na TikToku. Był wyraźnie rozgoryczony i zapowiadał, że jeśli odwołanie nie przyniesie skutku, poleci osobiście do Chin do siedziby ByteDance. „Ktoś nadużywa władzy i akurat mnie chce tylko dojechać" - mówił wprost. Teraz, gdy Instagram również zablokował jego konto, żartobliwie można zapytać - czy tym razem wybierze się do Menlo Park?
Co mu zostało?
Sytuacja Daniela na platformach wygląda coraz gorzej. Zbanowany na TikToku, zablokowany na Instagramie, niedostępny na YouTube. Z większych platform zostaje mu właściwie Twitch - i to na nim może teraz skupić swoją aktywność.
Daniel wielokrotnie udowadniał, że nie odpuszcza i potrafi wracać po kolejnych banach. Czy tym razem będzie podobnie - na to pytanie odpowie czas.
Rozmowy na Facebooku