wyświetlenia
Do zdarzenia doszło 19 stycznia, po godzinie 16:00, w miejscowości Dokudów Drugi. Zgłoszenie, które trafiło do dyżurnego, dotyczyło kierowcy samochodu marki Kia, który utknął w śniegu na poboczu i miał być nietrzeźwy.
Świadek zdarzenia, który jechał tą drogą, chciał pomóc w wyciągnięciu auta ze śniegu, ale wyczuł on od kierowcy alkohol. Chwilę później na miejsce przyjechał znajomy kierowcy - osobowym Volkswagenem - żeby pomóc w „szybkiej akcji” na poboczu. Świadek miał jednak wyczuć alkohol także od drugiego kierowcy i natychmiast zadzwonił na numer alarmowy.
Na miejscu policjanci potwierdzili zgłoszenie i ustalili tożsamość obu mężczyzn. Kia kierował 63-latek - badanie wykazało u niego ponad promil alkoholu w organizmie. Drugim autem, Volkswagenem, przyjechał 61-latek - w jego przypadku urządzenie wskazało niemal promil. Wobec obu wykonano też badanie retrospektywne, które ma pomóc ustalić ich stan w chwili kierowania pojazdami.
Samochody zostały zabezpieczone na parkingu strzeżonym.
Policja przypomina, że kierowanie w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem - grozi za nie m.in. utrata prawa jazdy, wieloletni zakaz prowadzenia, wysoka grzywna, świadczenie pieniężne od 5000 do 60 000 zł oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło foto: KMP Biała Podlaska
Rozmowy na Facebooku