menu
Przyjechał rowerem po czekoladę na Dzień Kobiet. Miał 2 promile i dostał 2,5 tys. zł mandatu
Przyjechał rowerem po czekoladę na Dzień Kobiet. Miał 2 promile i dostał 2,5 tys. zł mandatu
Z pozoru miała to być zwykła, szybka wyprawa do sklepu po prezent na Dzień Kobiet. Skończyło się jednak spotkaniem z policją i bardzo kosztowną konsekwencją. W gminie Horodło funkcjonariusze zatrzymali 40-letniego rowerzystę, który wybrał się po czekoladę, mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło około godziny 15:00 przy jednym ze sklepów na terenie gminy Horodło. Uwagę policjantów zwrócił sposób, w jaki poruszał się rowerzysta. Jego tor jazdy wyraźnie wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu, dlatego mundurowi postanowili go skontrolować.

Przypuszczenia szybko się potwierdziły. Badanie wykazało, że 40-letni mieszkaniec gminy Horodło był nietrzeźwy. Jak się okazało, mężczyzna właśnie wracał ze sklepu, trzymając w ręku czekoladę kupioną na Dzień Kobiet. Ten drobny zakup okazał się wyjątkowo drogi, bo jazda rowerem w takim stanie skończyła się mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych.

Ta historia pokazuje, że alkohol i rower to wciąż bardzo zły pomysł, nawet jeśli komuś wydaje się, że jedzie tylko kawałek i nie stwarza większego zagrożenia. Nietrzeźwy rowerzysta także jest uczestnikiem ruchu drogowego i może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji - zarówno dla siebie, jak i dla innych.

 

W tym przypadku miało być szybko, symbolicznie i może nawet trochę romantycznie. Zamiast tego skończyło się policyjną kontrolą i rachunkiem, który z pewnością zapadnie w pamięć na długo. Czekolada na Dzień Kobiet mogła być tania, ale dojazd po nią okazał się wyjątkowo kosztowny.

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku