Ziomek na lotnisku kontra straż graniczna. Chyba bardzo się spieszył
Ziomek na lotnisku kontra straż graniczna. Chyba bardzo się spieszył
Pięciu oficerów wymagało udzielenia pomocy medycznej po tym jak 19-letni chłopak (najprawdopodobniej był pod wpływem środków odurzających - tak wynika z informacji sądowych) postanowił przyspieszyć kontrolę na lotnisku.

Poszedł jak taran jednak i tak został aresztowany i nigdzie nie poleciał. Sytuacja miała miejsce na międzynarodowym lotnisku Phoenix Sky Harbor.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku