wyświetlenia
Z zapowiedzi wynika, że za przekroczenie prędkości o 41-50 km/h kierowca ma dostać 13 punktów karnych zamiast 11, a przy przekroczeniu o więcej niż 50 km/h kara ma od razu wynosić 15 punktów, czyli maksymalną liczbę przyznawaną jednorazowo.
Duża zmiana dotyczy też kursów redukcyjnych. Od 3 czerwca część kierowców nie będzie już mogła skasować punktów po szkoleniu w WORD. Jak podało 31 marca MSWiA, ma to dotyczyć m.in.
- jazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków,
- spowodowania wypadku, niebezpiecznego wyprzedzania,
- przekroczenia prędkości,
- nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu.
Resort zaznaczył jednak te przewinienia jako przykładowe, a dokładny katalog ma zostać doprecyzowany w rozporządzeniu dotyczącym ewidencji kierujących, które dopiero ma pojawić się w wykazie prac Rządowego Centrum Legislacji. To oznacza, że pełna lista przypadków wykluczających z kursu będzie znana po publikacji tego rozporządzenia.
Resort przypomniał też o innych zmianach, które już wchodzą do systemu. Od 30 marca możliwe jest zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące za drift i jazdę na jednym kole. To kolejny sygnał, że przepisy mają mocniej uderzać w zachowania uznawane za skrajnie niebezpieczne.
Z kolei od 3 września 2026 roku zacznie działać okres próbny dla nowych kierowców kat. B. Po przekroczeniu 12 punktów karnych kierowca będzie musiał przejść praktyczne szkolenie z zagrożeń w ruchu drogowym. Dodatkowo popełnienie dwóch wykroczeń w okresie próbnym może wydłużyć ten okres o kolejne 2 lata.
W przypadku osób, które po raz pierwszy zdobędą prawo jazdy kat. B po ukończeniu 18 lat, okres próbny potrwa 2 lata. Dla kierowców, którzy uzyskają uprawnienia już w wieku 17 lat, wyniesie on 3 lata, ale nie dłużej niż do ukończenia 20. roku życia.
Na dziś przekaz ministerstwa jest jasny - system ma być surowszy, mniej podatny na obchodzenie i bardziej nastawiony na eliminowanie drogowych recydywistów.
Zdjęcie poglądowe. Źródło: Policja mazowiecka
Rozmowy na Facebooku