menu
„Coś jeszcze?” Popek miał dosyć tego wywiadu i zwyczajnie sobie poszedł
„Coś jeszcze?” Popek miał dosyć tego wywiadu i zwyczajnie sobie poszedł
Nowy wywiad z Popkiem po ogłoszeniu jego walki w Prime MMA szybko zaczął krążyć po sieci. Nie dlatego, że padły tam wielkie zapowiedzi przed starciem z Jackiem Murańskim, ale przez atmosferę całej rozmowy. Już od początku było widać, że zawodnik nie ma ochoty na ten wywiad i wyraźnie daje to odczuć.

Wywiad pod artykułem

Sytuacja miała miejsce podczas spotkania z przedstawicielką kanału „TVReklama”. Od pierwszych minut rozmowy widać było, że Popek nie ma ochoty na konwersację i ma całą rozmowę gdzieś. Zawodnik wprost deklarował, że nie podoba mu się w Prime MMA i w ogóle nie chce być częścią tej organizacji. Choć dziennikarka starała się prowadzić rozmowę, jej pytania były zdaniem wielu widzów zbyt ogólnikowe, co tylko pogłębiało irytację rozmówcy. Popek dawał wyraźnie do zrozumienia, że najchętniej znalazłby się w zupełnie innym miejscu.

Punktem zapalnym okazało się pytanie dotyczące prywatnych konfliktów, które nie miały bezpośredniego związku z nadchodzącą walką. Gdy dziennikarka wspomniała o niedawnym spięciu z Gohą Magical, do którego doszło u Ciosa, Popek zareagował bardzo stanowczo. Odpowiedział, że jest tu po to, by rozmawiać o sprawach związanych z Prime, a nie o swoich „jakichś tam tych tych”. Po krótkiej wymianie zdań i pytaniu „Coś jeszcze?”, zawodnik uznał, że dalsza dyskusja nie ma sensu i zwyczajnie sobie poszedł, zostawiając dziennikarkę samą.

Reklama

Całe nagranie trwa nieco ponad cztery minuty i szybko stało się przedmiotem gorących dyskusji w internecie. Komentarze pod materiałem rozłożyły się niemal po połowie. Część internautów ostro krytykuje lekceważącą postawę Popka, podkreślając jego brak profesjonalizmu. Inni z kolei stają po stronie rapera, wytykając słabe przygotowanie dziennikarki i zadawanie pytań, które ich zdaniem były niecelne. To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, że praca z tak nieprzewidywalnym zawodnikiem to ogromne wyzwanie dla każdej redakcji.

Moment kulminacyjny od około 3:20. Poirytowało go to pytanie

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku