wyświetlenia
Nagranie znajduje się pod tekstem
Do zdarzenia doszło 17 marca około godziny 21:00. Z ustaleń wynika, że agresor zaczął grozić współpasażerowi pozbawieniem życia. Powód całej sytuacji był wręcz absurdalny - miało chodzić o to, że pokrzywdzony rozmawiał z inną osobą podczas jazdy autobusem. Po chwili napastnik opuścił pojazd, a przestraszony pasażer poinformował o wszystkim kierowcę.
Policjanci zajęli się sprawą od razu, ale przełom nastąpił dwa dni później. 19 marca dyżurny Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze, będąc poza służbą, zauważył na ulicy mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy. Funkcjonariusz przekazywał na bieżąco informacje o jego przemieszczaniu się, dzięki czemu kryminalni szybko namierzyli i zatrzymali podejrzanego.
Po zatrzymaniu okazało się, że 36-latek miał przy sobie atrapę broni - pistolet na kulki oraz spory nóż, co pokazuje, że cała sytuacja mogła skończyć się znacznie poważniej. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnie usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze. Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym, a dodatkowo ma zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym.
Źródło foto/wideo: Policja dolnośląska
Rozmowy na Facebooku