wyświetlenia
Problemy zaczęły się podczas powrotu do hotelu, gdy grupa została rozdzielona i każda z dziewczyn szła z innym mężczyzną. Natalia szła z menadżerem hotelu, który zaczął ją ostentacyjnie podrywać. Influencerka relacjonuje, że mężczyzna łapał ją za rękę i ramię, a ostatecznie wprost zaproponował wspólne pójście do łóżka. Dziewczyna próbowała go zbyć, kłamiąc, że ma w Polsce chłopaka, jednak sytuacja stawała się coraz bardziej napięta, zwłaszcza że droga prowadziła przez pustynne tereny.
W pewnym momencie Natalia usłyszała pisk i zobaczyła, jak jeden z wysokich animatorów niesie jej przyjaciółkę „jak worek ziemniaków” i biegnie z nią w stronę krzaków. Influencerka zaczęła głośno krzyczeć, co sprawiło, że mężczyzna postawił dziewczynę na ziemi. Prawdopodobnie przestraszył się obecności swojego przełożonego lub gwałtownej reakcji Natalii. Gdy dziewczyny w końcu się odnalazły, czwarta z nich opowiedziała o jeszcze innym incydencie – podczas drogi powrotnej zatrzymało się przy niej auto z dwoma mężczyznami, którzy chcieli ją kupić od animatora.
Influencerka zaznacza, że publikuje ten film jako przestrogę dla innych. Przyznaje, że ich ówczesne zachowanie było nieodpowiedzialne i wynikało z młodzieńczej naiwności. Historia zakończyła się szczęśliwie tylko dzięki temu, że dziewczyny trzymały się blisko siebie i w porę zareagowały na zagrożenie.
Część 1
Influencerka "nataliaklewicz_" zdradziła, że omal nie została porwana.
— deZeZed (@deZeZed) May 14, 2026
Sytuacja miała miejsce na wakacjach za granicą wraz z dwoma innymi koleżankami. Miała wtedy 19-lat i była niezwykle odważna do tego stopnia, że poszły nawet na imprezkę z lokalsami.
A dalej było już tylko… pic.twitter.com/LjWQA1Rus1
Część 2
Part 2: pic.twitter.com/fu3YB2ST3a
— deZeZed (@deZeZed) May 14, 2026
Rozmowy na Facebooku