wyświetlenia
Z opisu wynikało, że chory od lat walczy z rakiem, a niedawno miał usłyszeć bardzo złe rokowania - według relacji lekarze oceniali, że zostało mu około 6-12 miesięcy życia. W takiej sytuacji mógł nie doczekać dnia, w którym GTA VI trafi do sprzedaży.
Armstrong zwrócił się więc do Rockstar Games i Rockstar Toronto z prośbą o możliwość zorganizowania zamkniętego spotkania, podczas którego chory mógłby zagrać wcześniej. Podkreślał, że rozumie zasady poufności i jest gotów podpisać dokumenty, które zabezpieczą firmę przed wyciekiem informacji. Wspomniał też, że chory mieszka blisko studia w Oakville.
Po kilku tygodniach pojawiły się aktualizacje. Armstrong informował, że skontaktował się z nim dyrektor generalny Take-Two Interactive, a sprawa została przekazana do zespołu Rockstar. Później przekazał, że rozmowa doszła do skutku i że ma „dobre wiadomości”, nie zdradzając jednak szczegółów. Niedługo po tym wpis miał zostać usunięty, ale w internecie zaczęły krążyć zrzuty ekranu.
Rozmowy na Facebooku