wyświetlenia
Sznurek zamiast bagażnika
Rozwiązanie było proste i skuteczne - przynajmniej w teorii. Trampolina wylądowała na dachu Renault, a jedynym zabezpieczeniem był sznurek biegnący przez wnętrze auta. Kobieta za kierownicą najwyraźniej uznała, że to wystarczy, i ruszyła w trasę przez miasto.
Nagranie szybko trafiło do sieci i zebrało rzeszę komentujących - jedni pukają się w czoło, inni przyznają, że sami widzieli już gorsze improwizacje transportowe na polskich drogach.
Czy to legalne?
Przewożenie ładunku na dachu samochodu samo w sobie nie jest zakazane - ale musi być on odpowiednio zabezpieczony. Przepisy jasno mówią, że ładunek nie może zagrażać bezpieczeństwu w ruchu drogowym ani spaść z pojazdu. Trampolina trzymana sznurkiem przez środek auta to rozwiązanie, które policja mogłaby zakwalifikować jako nieprawidłowe zabezpieczenie ładunku - mandat w takim przypadku może wynieść do 500 złotych.
Nie wiadomo, czy kobieta dotarła do celu bez przygód. Nagranie urywa się wcześniej.
Z trampoliną na dachu😁
— StopCham (@Stop_Cham) May 12, 2026
Mistrzowie transportu❗ pic.twitter.com/4L2XaVcW0E
Rozmowy na Facebooku