Pasut musiał uciekać z Filipin. Pod jego domem czekało 7 uzbrojonych mężczyzn. Opublikował nagranie z kamer
Pasut musiał uciekać z Filipin. Pod jego domem czekało 7 uzbrojonych mężczyzn. Opublikował nagranie z kamer
Pasut musiał błyskawicznie opuścić Filipiny po tym, jak pod jego drzwiami pojawiło się siedmiu uzbrojonych mężczyzn w kominiarkach. Ostrzegła go znajoma, a nagranie z kamer monitoringu potwierdziło całe zdarzenie. Influencer jest teraz na Tajwanie.

Przepraszam! Poprawka:


Robert Pasut musiał uciekać z Filipin. Pod jego domem czekało 7 uzbrojonych mężczyzn. Opublikował nagranie z kamer

Pasut musiał błyskawicznie opuścić Filipiny po tym, jak pod jego drzwiami pojawiło się siedmiu uzbrojonych mężczyzn w kominiarkach. Ostrzegła go znajoma, a nagranie z kamer monitoringu potwierdziło całe zdarzenie. Influencer jest teraz na Tajwanie.

Siedmiu uzbrojonych pod drzwiami

Pod miejscem pobytu Pasuta pojawiło się siedmiu uzbrojonych mężczyzn - szarpali za klamkę i wypytywali o youtubera. Dowiedział się o tym od koleżanki zajmującej się organizacją contentu i współpracy z aktorkami w Azji, która ostrzegła go zanim zdążył wrócić.

Mężczyźni powiedzieli do kamer monitoringu, że są z policji - jednak Pasut przyznaje, że daje temu jedynie 10% szans. Nie mieli mundurów, a co kluczowe, zniknęli tuż przed przyjazdem prawdziwego patrolu. To szczegół, który dla wielu obserwujących sprawę jest najbardziej wymowny - oficjalni funkcjonariusze nie uciekają przed własnym patrolem.

Nagranie jako dowód

Pasut opublikował nagranie z kamer monitoringu, które potwierdza obecność grupy pod jego drzwiami. W sieci pojawiają się już komentarze, że influencer "uniknął śmierci", choć wciąż nie wiadomo, czego dokładnie chcieli nieznani mężczyźni i o co im chodziło.

Pasut błyskawicznie opuścił Filipiny i przeniósł się na Tajwan. Nie ujawnił, co mogło sprowokować wizytę uzbrojonych mężczyzn ani czy zamierza wracać.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku