menu
Pracownica banku przelewała sobie pieniądze z kont klientów. Wyciągnęła ponad milion złotych
Pracownica banku przelewała sobie pieniądze z kont klientów. Wyciągnęła ponad milion złotych
48-letnia mieszkanka Rzeszowa przez blisko trzy lata okradała klientów banku, w którym była zatrudniona. Zrealizowała 127 nieuprawnionych transakcji na łączną kwotę ponad miliona złotych. Pieniądze trafiały na konta prowadzone na rzecz jej matki. Kobieta przyznała się do winy.

Sprawa wychodzi na jaw rzadko - bo kto podejrzewa własnego doradcę bankowego? Tymczasem 48-latka przez niemal trzy lata, spokojnie i metodycznie, przelewała cudze oszczędności na konta, do których miała dostęp. Wszystko pod nosem pracodawcy i niczego nieświadomych klientów.

Jak to działało

Kobieta najpierw przejęła narzędzia do autoryzacji przelewów należące do co najmniej dwóch klientów banku. Dzięki temu mogła zlecać transakcje bez ich wiedzy i zgody. Środki trafiały na rachunki bankowe założone na dane osób, nad którymi sprawowała faktyczną kontrolę - w praktyce na konta powiązane z jej matką.

Proceder trwał od października 2023 roku do lutego 2026 roku. W tym czasie zrealizowała łącznie 127 transakcji na kwotę 1 041 602 złotych.

Pranie pieniędzy w tle

To jednak nie koniec. Policjanci ustalili, że skradzione środki kobieta następnie przepuszczała przez kolejne rachunki bankowe - by zatrzeć ślady ich pochodzenia. Spłacała nimi pożyczki gotówkowe w parabankach i zaciągała kolejne, co miało udaremnić lub utrudnić wykrycie przestępczego źródła pieniędzy. To klasyczny schemat prania pieniędzy.

Zatrzymanie i zarzuty

Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną KWP w Rzeszowie zatrzymali kobietę w ubiegłą środę. W Prokuraturze Okręgowej w Rzeszowie usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem oraz prania pieniędzy. Przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia.

 

Wobec podejrzanej zastosowano poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju oraz dozór policyjny. Grozi jej do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło i foto Policja Podkarpacka
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku