menu
Skutego razili taserem i kopali. Są wyroki bezwzględnego więzienia dla dwóch policjantów za śmierć Michała Sylwestruka
Skutego razili taserem i kopali. Są wyroki bezwzględnego więzienia dla dwóch policjantów za śmierć Michała Sylwestruka
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy nieprawomocnie skazał dwóch byłych policjantów za doprowadzenie do śmierci 27-letniego Michała Sylwestruka z Inowrocławia. Przemysław D. usłyszał wyrok 7 lat więzienia, a Radosław P. - 6 lat. Obaj zostali też objęci 10-letnim zakazem pełnienia służby w policji i nadal pozostają w areszcie.

Nagranie z interwencji pod artykułem

Sprawa dotyczy interwencji z 23 maja 2024 roku w Inowrocławiu. Policjanci zostali wtedy wezwani do mieszkania, w którym Michał Sylwestruk miał demolować lokal. Z dostępnych informacji wynika, że mieszkał tam wcześniej z partnerką, ale po rozstaniu między nimi dochodziło do napięć. Tego dnia miał też pić alkohol z kolegą.

Najmocniejszy i najbardziej wstrząsający w tej sprawie jest opis samej interwencji. Ustalono, że mężczyzna był już skuty kajdankami, a mimo to jeden z funkcjonariuszy kilkukrotnie raził go taserem, choć w takiej sytuacji nie powinno to mieć miejsca. To jednak nie był koniec. Z ustaleń śledztwa wynika również, że 27-latek był kopany, a jeden z policjantów miał uderzyć go taserem w głowę, co doprowadziło do krwawienia.

Niedługo później Michał Sylwestruk zmarł. Według ustaleń, przyczyną śmierci były następstwa nagłego zatrzymania krążenia w przebiegu siłowej interwencji. Właśnie dlatego byli policjanci odpowiedzieli za doprowadzenie do śmierci 27-latka. Od początku sprawa budziła ogromne emocje, a bliscy zmarłego domagali się surowego rozliczenia funkcjonariuszy.

Podczas procesu analizowano materiał zarejestrowany przez policyjne kamery. To właśnie te nagrania miały odegrać bardzo ważną rolę w odtworzeniu przebiegu interwencji i ocenie zachowania funkcjonariuszy.

Na ten moment wyrok jest nieprawomocny, więc sprawa formalnie jeszcze się nie zakończyła. Już teraz jednak dla obu skazanych oznacza bardzo poważne konsekwencje - bezwzględne więzienie, wieloletni zakaz pracy w policji i dalszy pobyt w areszcie.

 

To jeden z tych wyroków, które znów wywołują dyskusję o granicach policyjnej interwencji i odpowiedzialności funkcjonariuszy za działania podejmowane podczas zatrzymań.

Nagranie i foto polsatnews.pl

Tragiczna interwencja policji. Dotarliśmy do nagrań

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku