menu
Twarda propozycja w Ukrainie - blokada kont dla unikających mobilizacji
Twarda propozycja w Ukrainie - blokada kont dla unikających mobilizacji
W Ukrainie znów wrócił temat tego, jak skutecznie egzekwować obowiązki mobilizacyjne. 30 stycznia 2026 były deputowany i emerytowany oficer Sił Zbrojnych Ukrainy, Ihor Łapin, wystąpił w telewizji z radykalną propozycją: uderzyć w osoby unikające służby nie kolejnymi wezwaniami, ale portfelem.

Według Łapina państwo powinno wprowadzić mechanizm „twardych sankcji ekonomicznych” wobec osób, które - jak to ujął - uchylają się od mobilizacji. Jego pomysł zakładał aresztowanie (zamrożenie) rachunków bankowych ludzi, którzy nie zaktualizowali danych lub ignorują mobilizacyjne polecenia. W swojej wypowiedzi mówił o skali nawet około 2 mln takich osób i podsumował to wprost: „2 mln uchylantów - 2 mln zablokowanych rachunków”.

Temat od razu zrobił się głośny, bo dotyka granicy między potrzebami obrony a prawami obywateli. Jak podkreśla UA.NEWS, dziś ewentualne blokowanie kont może odbywać się tylko w ramach obowiązujących procedur - z wyraźną podstawą prawną i w trybie sądowym lub administracyjnym. Wspomniano również, że rosyjskie źródła często próbują wykorzystywać podobne „twarde” pomysły do budowania paniki i dezinformacji.

Przytoczono również liczby z poprzednich miesięcy: do marca 2025 r. zablokowano konta ok. 26 tys. osób, które uchylały się od służby i nie zapłaciły kar, a centra rekrutacyjne sporządziły ponad 180 tys. protokołów i przekazały policji ponad 400 tys. zgłoszeń dotyczących poszukiwań.

 

Warto doprecyzować jedno - propozycja Łapina nie jest nowym prawem. Obecnie mobilizacja działa w warunkach stanu wojennego: obowiązują m.in. wymogi aktualizacji danych ewidencyjnych, posiadania dokumentów wojskowych i możliwość kar administracyjnych za naruszenia, a konkretne środki przymusu muszą wynikać z przepisów i procedur.

Źródło foto: pl.freepik.com. Obraz autorstwa jcomp na Freepik

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku