wyświetlenia
Oświadczenie pojawiło się za pośrednictwem menedżmentu artystki, a później zostało udostępnione również w mediach społecznościowych. Viki Gabor zaznaczyła, że z jej wiedzy wynika, iż szkoda została naprawiona, a jej ojciec miał podjąć działania, by uporządkować całą sytuację. Jednocześnie podkreśliła, że zawsze kieruje się zasadami uczciwości i poprosiła o uszanowanie prywatności.
Sprawa ojca piosenkarki wróciła do mediów po publikacjach dotyczących zarzutów wobec Dariusza G. Z opisywanych informacji wynika, że od czerwca 2025 roku przebywa on w areszcie. Według medialnych ustaleń chodzi o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzaniem pieniędzy.
Autor: Serecki - Wikimedia Commons; licencja: CC BY-SA 4.0
W doniesieniach pojawia się także wątek oszustw metodą „na policjanta”. Ojciec Viki Gabor ma odpowiadać między innymi za cztery przypadki doprowadzenia innych osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. To właśnie te informacje wywołały ogromne zainteresowanie wokół całej sprawy.
Sama artystka w swoim stanowisku nie wchodziła w szczegóły postępowania. Skupiła się przede wszystkim na oddzieleniu własnej osoby od całej sytuacji i zaznaczyła, że nie należy jej łączyć z działaniami, które są przedmiotem śledztwa. W krótkim komunikacie dało się też wyczuć, że jest to dla niej bardzo trudna sprawa, zwłaszcza że rozgrywa się publicznie i wzbudza duże emocje.
Viki Gabor napisała wprost, że jest jej bardzo przykro z powodu całej sytuacji. Jednocześnie zaznaczyła, że nie ma wpływu na toczące się postępowanie i nie chce, by jej nazwisko było łączone z zarzutami wobec ojca. To wyraźny sygnał, że chce oddzielić swoje życie zawodowe i publiczny wizerunek od rodzinnych problemów, które stały się tematem medialnym.
Na ten moment najważniejsze pozostaje to, że postępowanie nadal trwa i nie ma jeszcze prawomocnego rozstrzygnięcia. O winie ojca wokalistki zdecyduje sąd. Sama Viki Gabor zdecydowała się odnieść do sprawy w oficjalnym komunikacie i zaapelowała o spokój oraz uszanowanie prywatności.
Rozmowy na Facebooku