menu
Mistrz „driftu" w BMW kasuje swoje zawieszenie na rondzie. Nagranie z monitoringu w Krakowie
Mistrz „driftu" w BMW kasuje swoje zawieszenie na rondzie. Nagranie z monitoringu w Krakowie
Chcieli poczuć się jak na torze wyścigowym, wybrali jednak środek Krakowa. Nagranie opublikowane 21 kwietnia przez profil Stop Cham na Facebooku pokazuje dwóch kierowców BMW wykonujących gwałtowne poślizgi na rondzie przy skrzyżowaniu ulic Powstańców i Piasta Kołodzieja. Jeden z nich zapłacił za swoją brawurę natychmiastową ceną - uszkodził zawieszenie.

Na materiale wideo, który błyskawicznie zaczął krążyć w mediach społecznościowych, wyraźnie widać, jak obaj kierowcy wprowadzają swoje auta w kontrolowane - lub jak się okazało, nie do końca kontrolowane - poślizgi. Rondo, które w normalnych warunkach służy do sprawnego przepuszczania ruchu, zostało potraktowane jak prywatny plac zabaw.

Karma jednak zadziałała szybko. Jeden z pojazdów uszkodził zawieszenie podczas wykonywania niebezpiecznych manewrów. Zamiast triumfalnie odjechać, kierowca musiał zmierzyć się z konsekwencjami własnej brawury - i to w czasie rzeczywistym, na oczach kamery monitoringu.

 

Tego rodzaju wybryki w przestrzeni miejskiej to nie tylko kwestia własnej głupoty - to realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Drift na rondzie oznacza, że pojazd jest przez chwilę praktycznie niekontrolowany. Wystarczy, że w złym momencie pojawi się inny samochód, motocyklista czy rowerzysta, żeby sytuacja skończyła się tragicznie.

Reklama

Nagranie nie pozostało bez echa - użytkownicy sieci w komentarzach nie mają litości dla obu kierowców, a wielu z nich wyraża satysfakcję z faktu, że przynajmniej jeden z nich odczuł skutki swojego zachowania na własnej kieszeni. Naprawa uszkodzonego zawieszenia w BMW to bowiem wydatek liczony w tysiącach złotych.

 

Sprawa może mieć jednak również swój finał w postaci mandatu i punktów karnych - w Polsce jazda w sposób zagrażający bezpieczeństwu ruchu drogowego jest wykroczeniem, a nagrania z kamer monitoringu stanowią pełnoprawny materiał dowodowy, na podstawie którego policja może wszcząć postępowanie.

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku