menu
Mocne nagranie z pościgu za motocyklistą - "Ty jesteś porobiony jak...". Miał środki odurzające, potrójny zakaz prowadzenia i był poszukiwany
Mocne nagranie z pościgu za motocyklistą - "Ty jesteś porobiony jak...". Miał środki odurzające, potrójny zakaz prowadzenia i był poszukiwany
We Wrocławiu doszło do pościgu za motocyklistą, który już na samym początku zwrócił uwagę drogówki skrajną brawurą. Policjanci z wrocławskiego Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli go na ul. Kosmonautów, gdy w terenie zabudowanym jechał 115 km/h. Gdy funkcjonariusze próbowali zatrzymać go do kontroli i użyli sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych, mężczyzna zamiast zjechać na bok, postanowił uciekać w stronę Leśnicy.

Nagranie znajduje się pod tekstem

Według policji podczas ucieczki wielokrotnie łamał przepisy. Miał przejechać na czerwonym świetle, wyprzedzać inne pojazdy na przejściu dla pieszych i na skrzyżowaniu, a także stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu, spychając auta na sąsiednie pasy. Pościg zakończył się dopiero wtedy, gdy 26-latek porzucił motocykl na torowisku w rejonie ul. Rawickiej.

Na tym jednak lista problemów motocyklisty się nie skończyła. Policjanci ustalili, że był poszukiwany do ustalenia miejsca pobytu, nie miał uprawnień do kierowania i poruszał się mimo trzykrotnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo miał przy sobie środki odurzające. Funkcjonariusze ujawnili też, że motocykl miał usunięty numer VIN, a zamontowane tablice rejestracyjne należały do innego pojazdu.

Mężczyźnie przedstawiono szereg zarzutów, w tym dotyczących niezatrzymania się do kontroli, jazdy mimo sądowego zakazu, posiadania narkotyków, używania tablic z innego pojazdu oraz usunięcia numeru VIN. Pobrano mu również krew do badań, bo policjanci podejrzewają, że mógł prowadzić pod wpływem narkotyków. Za same przestępstwa grozi mu do 5 lat więzienia, a za wykroczenia dodatkowo grzywna do 30 tys. zł.

Źródło foto/wideo: KMP Wrocław

Pościg za 26-letnim motocyklistą bez uprawnień i z nielegalnymi substancjami.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku