menu
Na A4 bryła lodu spadła z dachu auta prosto przed nieoznakowany radiowóz. Policja udostępniła nagranie
Na A4 bryła lodu spadła z dachu auta  prosto przed nieoznakowany radiowóz. Policja udostępniła nagranie
Na autostradzie A4 w Rudzie Śląskiej doszło do sytuacji, która mogła skończyć się bardzo źle. Przed nieoznakowanym radiowozem policjantów z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach jechał samochód osobowy. W pewnym momencie z jego dachu oderwał się zalegający lód i spadł prosto pod koła radiowozu.

Nagranie znajduje się pod tekstem

Tym razem obyło się bez wypadku - nikt nie ucierpiał i żaden z pojazdów nie został uszkodzony. Policjanci natychmiast zatrzymali kierowcę do kontroli. 49-letni mieszkaniec powiatu mikołowskiego, gdy zobaczył nagranie z radiowozu, przyznał, że sam jest w szoku, jak duże zagrożenie może spowodować pozornie “drobne” zaniedbanie przed wyjazdem.

Podczas kontroli mundurowi ustalili też, że kierowca nie zabezpieczył ładunku przewożonego w otwartej przestrzeni bagażowej auta. Za popełnione wykroczenia został ukarany mandatem w wysokości 1100 zł.

Policja przypomina, że zimą przygotowanie auta do jazdy to nie tylko odśnieżenie szyb. Śnieg i lód na dachu potrafią odpaść przy wyższej prędkości i uderzyć w pojazd jadący z tyłu albo wpaść pod koła. W takiej sytuacji sekundy decydują o tym, czy kierowca zdoła zareagować.

Mundurowi zwracają uwagę, że jeśli pojazd nie jest należycie przygotowany do jazdy, grzywna w postępowaniu mandatowym może sięgnąć nawet 3000 zł. Jeśli spadające odłamki lodu zagrożą innym uczestnikom ruchu, kierowca może też dostać 10 punktów karnych.

Źródło: Policja śląska
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku