49
wyświetlenia
wyświetlenia
W holenderskim Oisterwijk (prowincja Brabancja) doszło do groźnego incydentu w jednym z hoteli przy ulicy Almystraat. Jak opisują lokalne służby, w piątkowy wieczór mężczyzna miał nagle wpaść w agresję i zacząć powodować duże zamieszanie w hotelu.
Około 20:15 policja dostała zgłoszenie, że jedna osoba „kompletnie traci kontrolę” i zakłóca spokój. Gdy funkcjonariusze weszli do pokoju, zastali zdemolowane wnętrze - w środku panował bałagan, a wyposażenie było poważnie uszkodzone. W tym samym pokoju policjanci znaleźli mężczyznę nieprzytomnego, z którym nie było kontaktu.
Według opisu zdarzenia miał on kilka obrażeń i wszystko wskazywało na to, że może być pod wpływem. W pokoju znaleziono też użytkową ilość narkotyków, a służby dopuszczają, że mógł również spożywać alkohol.
Okazało się, że to 30-letni obywatel Polski. Mężczyzna został reanimowany, a następnie w stanie krytycznym przewieziony do szpitala. Następnego dnia rano nadal przebywał pod opieką lekarzy.
Źródło foto: 112nederland.nl
Reklama
Rozmowy na Facebooku