menu
Wulgaryzmy na nagraniu z komendy. Policjantowi się ulało, a konsekwencje przyszły błyskawicznie
Wulgaryzmy na nagraniu z komendy. Policjantowi się ulało, a konsekwencje przyszły błyskawicznie
Kilkunastosekundowe nagranie z Rewiru Dzielnicowych w Tolkmicku (woj. warmińsko-mazurskie) w kilka godzin obiegło media społecznościowe i wywołało reakcję przełożonych.

Nagranie znajduje się pod tekstem. Ostrzegamy, zawiera wulgaryzmy

Na filmie widać policjanta, który w emocjach mówi o warunkach pełnienia służby - m.in. o konieczności doglądania ogrzewania i sprzątania, a jego wypowiedź jest pełna wulgaryzmów. Sprawa stała się głośna w czwartek 5 lutego 2026 r., a już następnego dnia pojawiło się oficjalne stanowisko Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

W opublikowanym oświadczeniu podkreślono, że Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie insp. Mirosław Elszkowski „tego samego dnia wezwał do siebie policjanta”, by omówić zgłaszane problemy, ustalić ich przyczynę i je rozwiązać. Według policji nagranie miało trafić tylko do wąskiego grona i nie było planowane do publikacji.

Jednocześnie w komunikacie zaznaczono, że sposób przekazania informacji uznano za „naganny i godzi w innych funkcjonariuszy oraz policyjny mundur”. Równolegle zlecono pilne czynności wyjaśniające i kontrolne, które mają ustalić, jak wyglądała sytuacja w Tolkmicku oraz jakie działania podejmowano wcześniej w tej sprawie.

W oświadczeniu zapowiedziano też konkretne zmiany organizacyjne. Policja przekazała, że działania mają zapewnić „stałą obsługę instalacji grzewczej” w budynku przez pracownika cywilnego. Najpoważniejszą decyzją jest jednak ruch kadrowy - Komendant Wojewódzki podjął decyzję o „wszczęciu procedury w kierunku odwołania” Komendanta Miejskiego Policji w Elblągu, wskazując na „niedostateczne działania” i zaniedbania, które miały wpływać na funkcjonowanie rewiru.

Źródło foto/wideo: Elbląg bez cenzury - facebook
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku