Przez kilka godzin w nasłonecznionym samochodzie zaparkowanym przy ulicy Kolejowej na warszawskiej Woli zamknięte były żywe zwierzęta: kucyk i dwa gołębie. Przechodnie alarmowali służby, a sprawa zakończyła się odebraniem zwierząt i zatrzymaniem ich właściciela.

Do zdarzenia doszło w czwartek. Mieszkańcy zwrócili uwagę na auto, w którym od dłuższego czasu przebywały zwierzęta. Samochód stał w słońcu, a w środku, oprócz kucyka, znajdowały się także dwa gołębie.

Apel, który postawił na nogi internautów

Świadkowie przez kilka godzin próbowali sprowadzić pomoc, dzwoniąc na policję i straż miejską. Informacja o uwięzionych zwierzętach szybko rozeszła się w mediach społecznościowych, gdzie pojawiły się apele o interwencję i masowe telefony do służb. To właśnie nagłośnienie sprawy przez mieszkańców i internautów okazało się kluczowe dla jej finału.

W pewnym momencie przy aucie pojawił się jego właściciel. Według relacji świadków zachowywał się agresywnie wobec osób, które chciały pomóc zwierzętom, a następnie oddalił się z miejsca.

TARA - Schronisko dla Koni

Interwencja służb i finał akcji

Gdy na miejsce dotarli policjanci, kucyka nie było już w pojeździe. Jak przekazała Monika Kaczyńska z Komendy Stołecznej Policji, świadek poinformował funkcjonariuszy, że jeszcze przed ich przyjazdem zwierzę opuściło samochód.

  • Funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu spacerującego ze zwierzęciem. W dniu wczorajszym mężczyzna został zatrzymany, obecnie wobec niego prowadzą postępowanie w kierunku ustawy o ochronie zwierząt - poinformowała przedstawicielka stołecznej policji.

Zwierzęta zostały odebrane właścicielowi. Na miejscu pojawili się przedstawiciele służb miejskich oraz organizacji zajmującej się ochroną zwierząt, a gołębie trafiły pod opiekę.

Co grozi mężczyźnie

Mężczyzna tłumaczył, że wcześniej był z kucykiem w Krynicy Morskiej. Teraz może usłyszeć zarzuty znęcania się nad zwierzętami, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Ralph Kamiński zapowiada pozew. Chodzi o jego własne słowa wypowiedziane u Słonia
Ralph Kamiński zapowiada pozew. Chodzi o jego własne słowa wypowiedziane u Słonia
W sieci pojawiło się nagranie tragicznego wypadku w Bardzie. Zginął ojciec z 9-letnim synem
W sieci pojawiło się nagranie tragicznego wypadku w Bardzie. Zginął ojciec z 9-letnim synem