Daniel Obajtek stawił się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, gdzie czekali na niego politycy PiS oraz zwolennicy ugrupowania. Demonstrację poparcia wcześniej zapowiadał Jarosław Kaczyński, który apelował o solidarność z byłym prezesem Orlenu i przekonywał, że działania śledczych mają charakter polityczny. Relację ze zgromadzenia opublikowała na Instagramie telewizja wPolsce24.
Europoseł PiS usłyszał zarzuty w dwóch sprawach. Pierwsza dotyczy wycofania w 2023 roku ze wszystkich punktów sprzedaży Orlenu jednego z numerów tygodnika „NIE”. Druga odnosi się do podejrzenia złożenia przed sądem fałszywych zeznań dotyczących jego relacji z dziennikarzem Piotrem Nisztorem. W obu sprawach Parlament Europejski uchylił Obajtkowi immunitet w kwietniu 2026 roku.
Daniel Obajtek nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień do czasu zapoznania się przez jego obrońców z materiałem dowodowym. Zarzut dotyczący znajomości z Nisztorem nazwał „niepoważnym”, natomiast odnosząc się do decyzji o wycofaniu tygodnika „NIE”, stwierdził, że jest z niej dumny.