Audi rozpadło się na kawałki po zderzeniu z przystankiem. 19-letniego kierowcy nawet nie reanimowano
wyświetlenia
Za kierownicą siedział 19-letni mieszkaniec powiatu rawickiego. Obrażenia były tak rozległe, że ratownicy odstąpili od medycznych czynności ratunkowych. Młody kierowca zginął na miejscu.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali strażacy, policja i zespół ratownictwa medycznego. Działania służb obejmowały zabezpieczenie miejsca zdarzenia, oświetlenie terenu oraz usuwanie skutków wypadku. Jeden pas drogi był zablokowany, a cała akcja trwała blisko pięć godzin.
W działaniach brały udział zastępy z JRG Rawicz, OSP Izbice i OSP Bojanowo, a także policjanci oraz ratownicy medyczni. Okoliczności tragedii są teraz wyjaśniane.
To kolejny dramatyczny wypadek, który pokazuje, jak potężne skutki może mieć jedno uderzenie. W tym przypadku 19-latek nie miał żadnych szans.
Źródło i foto KP PSP Rawicz
Rozmowy na Facebooku