wyświetlenia
Co się stało na streamie?
Lexy Chaplin, jedna z gości transmisji, od początku podkreślała, że nie będzie goliła głowy. Po kilku godzinach prowadzenia live padło jednak pytanie, przy jakiej kwocie byłaby gotowa to zrobić. Była czwarta rano i - jak sama przyznaje - ze zmęczenia rzuciła liczbę 142 milionów złotych. Nie przewidziała, że zbiórka może osiągnąć taki wynik.
Gdy licznik przekroczył tę kwotę, internauci zaczęli przypominać influencerce o jej obietnicy. Lexy nagrywała Stories, w których tłumaczyła, że nie może jej spełnić - co tylko dolało oliwy do ognia.
Oświadczenie Lexy
Teraz influencerka opublikowała oficjalne oświadczenie, w którym nie pozostawia złudzeń - głowy nie zgoli. Przyznaje się do błędu i przeprasza, jednocześnie zapowiadając konkretne działanie w zamian.
"Głupio wyszło, przyznaję się i przepraszam. Nie o mnie teraz chodzi tylko o dzieciaki" - napisała.
Zamiast golenia głowy Lexy postanowiła przeznaczyć środki na zakup peruk dla dzieci z oddziału onkologicznego oraz wesprzeć realne potrzeby pacjentów i ich rodzin we współpracy z fundacją Cancer Fighters.
Reakcje w sieci są podzielone
Internauci oceniają sprawę bardzo różnie. Część rozumie, że słowa padły spontanicznie w środku nocy, bez odpowiedniego przemyślenia. Inni stoją twardo na stanowisku, że przy tego typu deklaracjach - szczególnie w kontekście akcji charytatywnej - po prostu trzeba wykonać to, co się powiedziało.
Rozmowy na Facebooku