Iga Świątek wygrała turniej WTA 1000 w Toronto. W finale Polka pokonała Jelenę Rybakinę 6:2, 6:3, a całe spotkanie trwało 75 minut. To pierwszy tytuł Świątek w tym sezonie i 26. turniejowe zwycięstwo w jej karierze.

Ostatnie miesiące przyniosły Idze sporo krytyki. Polka nie osiągała wyników, do których przyzwyczaiła swoich kibiców, i przed turniejem w Toronto w sezonie 2026 nie dotarła jeszcze do żadnego finału. W Kanadzie odpowiedziała jednak w najlepszy możliwy sposób. Kolejnymi zwycięstwami dotarła do finału, a w decydującym meczu wyraźnie pokonała Rybakinę.

Po zdobyciu tytułu Świątek odniosła się również do krytyki i hejtu, z którymi mierzyła się w ostatnim czasie. Zwycięstwo zadedykowała osobom, które również spotykają się z niesprawiedliwymi ocenami, zachęcając je, by skupiały się na sobie i dalej robiły swoje.

„Chcę zadedykować ten tytuł wszystkim, którzy mierzą się z niesprawiedliwymi ocenami i hejtem. Idźcie dalej, rozwijajcie się i skupiajcie na sobie, bo tylko wy wiecie, co jest dla was najlepsze.”

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Pluły, biły, rzucały doniczkami. Nagranie z ataku dwóch kobiet na grupę Ukraińców krąży po sieci
Pluły, biły, rzucały doniczkami. Nagranie z ataku dwóch kobiet na grupę Ukraińców krąży po sieci
Jest decyzja sądu w sprawie 4-latki, która wypadła z balkonu w Łomży. Dziewczynka nie wróci do rodziców
Jest decyzja sądu w sprawie 4-latki, która wypadła z balkonu w Łomży. Dziewczynka nie wróci do rodziców