Kierowcy w województwie zachodniopomorskim natknęli się na widok, który trudno wytłumaczyć logiką: ciągnik rolniczy z kosiarką bijakową sumiennie "kosił" betonową kostkę chodnika. Trawy w okolicy głowicy nie było ani źdźbła, za to pyłu i kurzu pod dostatkiem.
Trawnik obok, ale kto by się przejmował
Na nagraniu, które trafiło do sieci, widać traktorek ciągnący dużą, żółtą kosiarkę bijakową. Tego typu maszyny służą do wykaszania poboczy i pasów zieleni wzdłuż dróg. Tym razem jednak operator poprowadził głowicę bezpośrednio po płytach chodnikowych, a maszyna szorując po betonie wzbijała w powietrze kłęby pyłu.
Autor nagrania nie krył niedowierzania i skomentował, że tak osobliwych prac porządkowych jeszcze nie widział. Trudno się dziwić: chodnik po takim zabiegu raczej nie urośnie wolniej.
Pomyłka czy plan?
Nie wiadomo, czy to efekt chwili nieuwagi operatora, czy może realizacja zleconego zadania w wyjątkowo kreatywnej interpretacji. Jedno jest pewne: jeśli celem było usunięcie wszystkiego, co żywe, z powierzchni chodnika, to zadanie wykonano wzorowo.
Beton przetrwał, kosiarka zapewne też, a kierowcy mieli darmową atrakcję w trasie.