„Łatwogang” po raz kolejny udowadnia, że niemożliwe dla niego nie istnieje. Po tym, jak w kwietniu zszokował całą Polskę, zbierając podczas dziewięciodniowego streamu ponad 251 milionów złotych na walkę dzieci z rakiem, twórca powrócił z nowym, ekstremalnym wyzwaniem. W piątek, 22 maja 2026 roku o godzinie 16:00, wystartował z kolejną charytatywną transmisją na żywo. Efekt był natychmiastowy – zaledwie po dwóch godzinach od uruchomienia licznika, na koncie zbiórki pękł już pierwszy milion złotych.

Tym razem celem internetowego twórcy jest zgromadzenie 12 milionów złotych na ratującą życie terapię genową dla 8-letniego Maksa, który zmaga się z ciężką chorobą powodującą zanik mięśni. Aby zmobilizować widzów do wpłat, Łatwogang postawił przed sobą potężne wyzwanie fizyczne – planuje przejechać rowerem całą Polskę, nadając całą trasę na żywo.

Rowerem przez Polskę bez przerwy

Plan wyprawy jest niezwykle ambitny. Streamer wystartował z Zakopanego i zamierza dotrzeć na rowerze do Gdańska. Cała podróż odbywa się bez przerywania transmisji, a widzowie mogą na bieżąco śledzić zmagania influencera na YouTube oraz kontrolować stan konta na platformie zrzutka.pl.

Łatwogang przygotował dla społeczności dodatkowy, motywacyjny zakład. Zobowiązał się oficjalnie, że jeżeli wymagana kwota 12 milionów złotych zostanie zebrana zanim jego rower przekroczy granicę Gdańska, to po dotarciu na miejsce pozwoli sobie jedynie na 8-10 godzin snu, po czym natychmiast wsiądzie na rower i ruszy w drogę powrotną – z Gdańska z powrotem do Zakopanego.

Szybkie tempo, w jakim licznik bije kolejne tysiące, pokazuje, że internetowa społeczność nie straciła zapału po historycznym, kwietniowym sukcesie i zamierza doprowadzić kolejną misję ratowania życia do szczęśliwego końca.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Wypytują znajomych Skolima z pytaniami czy coś bierze. Skolim o dziennikarzach śledczych
Wypytują znajomych Skolima z pytaniami czy coś bierze. Skolim o dziennikarzach śledczych
Facebook, Messenger i Instagram padły. Globalna awaria uderzyła w miliony użytkowników
Facebook, Messenger i Instagram padły. Globalna awaria uderzyła w miliony użytkowników