Makabryczne odkrycie w jednym z mieszkań na warszawskiej Ochocie. Podczas policyjnej asysty przy wejściu do lokalu funkcjonariusze znaleźli zwłoki 53-letniej kobiety, które według ustaleń RMF FM były ukryte w dużej torbie na zakupy. Ciało znajdowało się już w zaawansowanym stadium rozkładu. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali 32-letniego mężczyznę podejrzanego o zabójstwo. Mężczyzna miał przyznać się do winy.

Sąsiadka poprosiła o pomoc

Do odkrycia doszło w miniony weekend. Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze zostali poproszeni o asystę przy wejściu do jednego z mieszkań na Ochocie. Z prośbą zwróciła się jedna z mieszkanek budynku, którą zaniepokoiła sytuacja w sąsiednim lokalu.

Po wejściu do środka policjanci natrafili na widok, który zmroził nawet doświadczonych mundurowych. W mieszkaniu znajdowała się duża torba zakupowa, a w niej zwłoki kobiety. Jak ustaliło RMF FM, to właśnie w niej ukryto ciało 53-latki.

Informacje potwierdziła asp. Małgorzata Gębczyńska, rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa III. Jak przekazała, zwłoki znajdowały się już w zaawansowanym stadium rozkładu. To oznacza, że od śmierci kobiety do momentu odkrycia ciała musiało upłynąć co najmniej kilka dni.

Zatrzymanie jeszcze tego samego dnia

Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III bardzo szybko ustalili, kto może stać za śmiercią kobiety. Według oficjalnego komunikatu stołecznej policji 32-letniego podejrzanego zatrzymano jeszcze tego samego dnia na terenie Ochoty. Media, w tym RMF FM, podają z kolei, że do zatrzymania miało dojść w jednym z mieszkań na terenie sąsiedniej dzielnicy Włochy.

Mężczyzna trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Według ustaleń RMF FM 32-latek przyznał się do popełnienia zabójstwa. Policja poinformowała w komunikacie, że zarówno ofiara, jak i zatrzymany to Polacy.

W poniedziałek zaplanowano czynności procesowe z udziałem podejrzanego. To od nich zależeć będzie dalszy przebieg sprawy, w tym decyzja prokuratury o przedstawieniu zarzutów i ewentualnym wniosku o tymczasowy areszt.

Motyw pozostaje zagadką

Na tym etapie śledztwa nie wiadomo, co łączyło 32-latka z 53-letnią kobietą ani jaki był motyw zbrodni. Nie ujawniono również, w jaki sposób kobieta zginęła. Odpowiedzi na te pytania ma przynieść sekcja zwłok oraz analiza śladów zabezpieczonych w mieszkaniu.

Policja i prokuratura do czasu zakończenia najważniejszych czynności nie przekazują szerszych informacji. Śledczy koncentrują się obecnie na zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego, przesłuchaniach oraz ustaleniu dokładnych okoliczności śmierci 53-latki.

Za zabójstwo grozi kara od 15 lat pozbawienia wolności, 25 lat więzienia albo dożywocie.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Wyzywali 16-letniego Ukraińca, oberwał kierownik pociągu. Nagranie doprowadziło do zatrzymań
Wyzywali 16-letniego Ukraińca, oberwał kierownik pociągu. Nagranie doprowadziło do zatrzymań
Wszedł na dach szkoły, groził, że skoczy, potem bawił się ze służbami w berka. Fantazja poniosła mieszkańca Kołobrzegu
Wszedł na dach szkoły, groził, że skoczy, potem bawił się ze służbami w berka. Fantazja poniosła mieszkańca Kołobrzegu