Nagranie z udziałem Marka Drygasa, do niedawna jednego z najbardziej rozpoznawalnych działaczy częstochowskiego komitetu referendalnego, wywołało w mieście polityczne trzęsienie ziemi. Na opublikowanym wideo widać wulgarną awanturę, obnażenie się i brutalny nokaut. Reakcja komitetu była natychmiastowa, Drygas z hukiem wyleciał z jego struktur.

Materiał obiegł sieć w czwartek, 25 czerwca. Głównym bohaterem jest Marek Drygas, postać doskonale znana w częstochowskiej polityce. To on był jedną z twarzy głośnego referendum z 2009 roku, w wyniku którego odwołano ówczesnego prezydenta Tadeusza Wronę, a władzę w mieście objął później Krzysztof Matyjaszczyk. Do czasu publikacji nagrania Drygas działał w komitecie „Czas na referendum – Częstochowa 2026”, który zbiera podpisy pod odwołaniem obecnych władz miasta.

Co znalazło się na nagraniu

Według doniesień na nagraniu Drygas bierze udział w ostrej, wulgarnej wymianie zdań z grupą mężczyzn. W pewnym momencie miał obnażyć się, a następnie jednym ciosem w twarz powalić wyższego od siebie przeciwnika. Sceny określane są jako drastyczne i gorszące.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że samo zdarzenie miało mieć miejsce kilka lat temu, a nagranie opublikowano dopiero teraz. Tej daty nie potwierdziły oficjalne źródła. Wobec Drygasa, do czasu publikacji, obowiązuje domniemanie niewinności, a okoliczności całego zajścia, w tym jego początek i ewentualne prowokacje, nie są publicznie znane.

Nagranie ocenzurowane

Moment publikacji nie wydaje się przypadkowy

Nagranie szczególnie chętnie rozpowszechniały portale i profile sympatyzujące z obecnym prezydentem Krzysztofem Matyjaszczykiem. Pojawienie się materiału akurat w trakcie trwającej zbiórki podpisów wielu odbiorców uznało za element przedreferendalnej kampanii, w której zaczęto sięgać po wszystkie dostępne chwyty. Sam fakt, że stare nagranie wypłynęło w tak dogodnym momencie, stał się w mieście tematem osobnej dyskusji.

Komitet odcina się i wyrzuca Drygasa

Reakcja komitetu referendalnego była błyskawiczna. Już 26 czerwca jego przedstawiciele wydali oficjalne oświadczenie, w którym poinformowali o natychmiastowym usunięciu Marka Drygasa ze swoich struktur.

W komunikacie podkreślono, że pozostali członkowie nie mieli żadnej wiedzy o okolicznościach przedstawionych na nagraniu, a sam materiał był dla nich zaskoczeniem i wywołał takie samo oburzenie jak wśród opinii publicznej. Komitet zaznaczył, że odcina się od wszelkich zachowań naruszających normy społeczne, etyczne i prawne, i że nie ma zgody na reprezentowanie inicjatywy przez osoby, których postępowanie godzi w jej wiarygodność.

Autorzy oświadczenia zwrócili też uwagę, że komitety referendalne powstają w krótkim czasie i opierają się na zaangażowaniu wielu osób, co nie pozwala na pełną weryfikację każdego z członków przed jego zgłoszeniem. Po ujawnieniu nagrania zapadła, jak napisano, jedyna możliwa decyzja: natychmiastowe wykluczenie Drygasa.

Głos zabrał także Marcin Najman

Sprawa zyskała taki rozgłos, że skomentował ją również pochodzący z Częstochowy Marcin Najman. Znany zawodnik i promotor gal freak fightowych opublikował w sieci analizę techniki uderzenia z nagrania, co dołożyło materiałowi kolejnych wyświetleń.

Co dalej

Wydarzenia ostatnich dni pokazują, że walka polityczna o Częstochowę weszła w wyjątkowo ostrą fazę. Nie można wykluczyć, że sprawą zajmą się również organy ścigania. Na razie pozostaje ona przedmiotem gorącej dyskusji w mieście, a komitet referendalny musi mierzyć się z wizerunkowym kryzysem na finiszu zbiórki podpisów.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Dostawczak utknął na przejeździe w Witanowie. Chwilę później nadjechał pociąg i doszło do zderzenia
Dostawczak utknął na przejeździe w Witanowie. Chwilę później nadjechał pociąg i doszło do zderzenia
Rzecznik Kremla o sporze polsko-ukraińskim. Pieskow dał swój głos
Rzecznik Kremla o sporze polsko-ukraińskim. Pieskow dał swój głos