Warszawscy policjanci udaremnili oszustwo metodą „na inwestora", którego ofiarą miał paść starszy mieszkaniec Wawra. Senior miał przekazać 80 tysięcy złotych w białej kopercie na umówione hasło. Gdy 19-letni obywatel Ukrainy odbierał przesyłkę, nie wiedział dwóch rzeczy: że zamiast gotówki w środku są pocięte kartki papieru i że cała transakcja odbywa się pod okiem policyjnej obserwacji. Podejrzany trafił do tymczasowego aresztu.
Do zatrzymania doprowadziła wspólna praca operacyjna policjantów z dwóch warszawskich komend: Wydziału do walki z Przestępczością przeciwko Mieniu z Pragi Południe oraz kryminalnych z Pragi Północ. Jak informuje podinsp. Joanna Węgrzyniak, najpierw funkcjonariusze wymieniali się informacjami, weryfikowali je i dokonywali wspólnych ustaleń, a następnie dokładnie zaplanowali zatrzymanie.






Komenda Stołeczna Policji
Koperta, hasło i pocięte kartki
Sprawa dotyczyła próby wyłudzenia 80 tysięcy złotych metodą „na inwestora" od starszego mieszkańca warszawskiego Wawra. Zgodnie z instrukcjami oszustów senior miał przynieść pieniądze w białej kopercie i przekazać je na umówione hasło, które brzmiało „2091125".
Przestępcy nie przewidzieli jednak, że nad bezpieczeństwem starszego pana czuwają już policjanci. Funkcjonariusze podjęli obserwację i przygotowali pułapkę. W kopercie, którą senior przekazał odbiorcy, zamiast gotówki znalazły się pocięte kartki papieru.
Zatrzymany na gorącym uczynku
Do zatrzymania doszło dokładnie w momencie, gdy podejrzany odebrał kopertę. 19-letni obywatel Ukrainy wpadł na gorącym uczynku i trafił prosto do policyjnej celi.
Śledczy z komisariatu w Wawrze zgromadzili materiał dowodowy, na podstawie którego zatrzymany usłyszał w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Praga Południe zarzut usiłowania oszustwa na kwotę 80 tysięcy złotych. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.
Metoda „na inwestora" to jeden z wariantów oszustw wymierzonych w seniorów. Przestępcy przekonują ofiary, że przekazanie gotówki to okazja do pomnożenia oszczędności lub zabezpieczenia ich przed rzekomym zagrożeniem. Policja regularnie apeluje, by nigdy nie przekazywać pieniędzy nieznajomym, niezależnie od tego, jak wiarygodnie brzmi historia po drugiej stronie słuchawki.