Do sieci trafił pierwszy pełny zwiastun piątej części „Shreka”, również w wersji z polskim dubbingiem. Zamiast wielkiej radości z powrotu kultowych bohaterów pojawiła się jednak fala krytyki. Internautom nie podoba się przede wszystkim nowy styl animacji. Ich zdaniem postacie wyglądają zbyt gładko i nowocześnie, straciły charakterystyczny klimat poprzednich części, a niektóre ujęcia przypominają produkcje Disneya albo materiały wygenerowane przez sztuczną inteligencję.

Universal Pictures via YouTube

Polscy widzowie wiedzieli, że Osioł nie przemówi już głosem Jerzego Stuhra, który zmarł 9 lipca 2024 roku. Dużo większym zaskoczeniem okazało się jednak to, że również Shrek mówi zupełnie inaczej niż w poprzednich częściach. Od premiery pierwszego filmu w 2001 roku polskiego głosu użyczał mu Zbigniew Zamachowski, dlatego jego brak został natychmiast zauważony i wywołał ogromne rozczarowanie w komentarzach.

Universal Pictures via YouTube

Fani nie muszą jednak jeszcze całkowicie tracić nadziei. Według pojawiających się informacji głosy wykorzystane w polskim zwiastunie mogą być jedynie tymczasowe, ponieważ materiał promocyjny przygotowano, zanim docelowi aktorzy zdążyli nagrać swoje kwestie. Zbigniew Zamachowski miał otrzymać propozycję ponownego zagrania Shreka, dlatego w kinowej wersji filmu jego charakterystyczny głos może powrócić. Premiera piątej części została zaplanowana na lato 2027 roku.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Polak poszedł w koszulce Argentyny oglądać mecz z Anglią. Po przegranej musiała go eskortować policja
Polak poszedł w koszulce Argentyny oglądać mecz z Anglią. Po przegranej musiała go eskortować policja
„Banda piep**onych k**asów” 23-ukrainiec który znieważał uczestników marszu w Warszawie zatrzymany i przekazany SG z wnioskiem o deportację
„Banda piep**onych k**asów” 23-ukrainiec który znieważał uczestników marszu w Warszawie zatrzymany i przekazany SG z wnioskiem o deportację