Niektóre kradzieże zaskakują nie wartością łupu, ale jego rodzajem. W Żyrardowie policja zatrzymała mężczyznę, który w środku nocy postanowił zaopatrzyć się w papier toaletowy. I to nie w jedną czy dwie paczki, ale w zapas, który spokojnie wystarczyłby na lata.
Nocna wizyta przy markecie
Do zdarzenia doszło w nocy 9 czerwca przy jednym z marketów na terenie Żyrardowa. Jak ustalili funkcjonariusze, sprawca zabrał 36 opakowań papieru toaletowego, które zostały pozostawione na palecie przed sklepem. W sumie było to 1800 rolek, a wartość całego towaru oszacowano na 1070 złotych.
Kryminalni szybko wytypowali sprawcę
Po otrzymaniu zawiadomienia sprawą od razu zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie. Analiza zapisu monitoringu oraz zebranych informacji pozwoliła błyskawicznie ustalić, kto stoi za nocnym wyniesieniem palety.
Jeszcze tego samego dnia kryminalni zatrzymali 42-letniego mieszkańca Żyrardowa na jednej z ulic miasta. Co istotne, mężczyzna miał przy sobie skradziony towar. Trafił do komendy, gdzie wykonano z nim dalsze czynności procesowe.
Co grozi mężczyźnie
42-latek usłyszał zarzut kradzieży. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Sami policjanci podeszli do sprawy z przymrużeniem oka, zastanawiając się w swoim komunikacie, czy za tak pokaźnym zapasem stał kryzys żołądkowy, czy jednak zwykłe złodziejstwo. Tej zagadki ich komunikat już nie rozstrzyga.