wyświetlenia
Nagranie i zdjęcia pod artykułem
Łukasz G. pracował w jednej ze szczecińskich kancelarii komorniczych przy Sądzie Rejonowym Szczecin Prawobrzeże i Zachód. Wykorzystując nieobecność komornika, który przebywał na zwolnieniu lekarskim, asesor miał stworzyć precyzyjny mechanizm wyprowadzania pieniędzy. Jak ustalili śledczy, mężczyzna wyszukiwał w systemie prawomocnie zakończone postępowania, w których wierzycielami były duże podmioty, takie jak banki czy firmy leasingowe. Następnie fałszował dokumentację, zamieniając role wierzycieli z dłużnikami, i zlecał przelewy na wskazane przez siebie konta. W ciągu zaledwie 55 dni miał wykonać ponad 400 nieuprawnionych przelewów.
Po doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Łukasz G. usłyszał zarzuty przywłaszczenia mienia znacznej wartości, przekroczenia uprawnień oraz fałszowania dokumentów. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za zarzucane mu czyny grozi kara od 5 do nawet 25 lat pozbawienia wolności. Śledczy wciąż pracują nad ustaleniem, co stało się z przywłaszczoną fortuną.
Zdjęcia oraz nagranie Policja ZachodniopomorskaAsesor komorniczy w rękach Policji
Rozmowy na Facebooku