wyświetlenia
Według doniesień z 30 i 31 stycznia 2026 roku, inwestycja wciąż była w trakcie prac, a z korespondencji cytowanej przez media wynikało, że uruchomienie systemu przed startem igrzysk (otwarcie zaplanowane na 6 lutego 2026) jest mało realne.
Kolejka jest szczególnie ważna, bo Cortina nie ma połączenia kolejowego, a dojazd opiera się głównie na drogach. To właśnie dlatego projekt miał „odciążyć” ruch w czasie największych tłumów podczas zawodów. Tymczasem pod koniec stycznia wskazywano, że wciąż brakowało kluczowych etapów - mowa m.in. o montażu kabin i przeprowadzeniu pełnych testów bezpieczeństwa.
Dodatkowym tłem sprawy są kontrowersje wokół lokalizacji - rejon inwestycji bywa wskazywany jako podatny na osuwiska, co od początku podnosiło pytania o ryzyko i tempo procedur. Państwowa spółka odpowiedzialna za infrastrukturę olimpijską, Simico, zapewniała, że prace trwają, ale jednocześnie pojawiły się sygnały, że termin oddania nie zostanie dotrzymany.
W praktyce organizatorzy muszą opierać się na rozwiązaniach zastępczych - przede wszystkim transporcie autobusowym i ograniczeniach ruchu. W przekazach medialnych pojawiła się też prośba do władz lokalnych, by rozważyć zamknięcie szkół w wybrane dni (10 i 12 lutego 2026), żeby zmniejszyć korki w mieście.
Źródło foto: Air fans, „Fiaccola olimpica Milano Cortina 2026 a Nuoro.jpg”, Wikimedia Commons, licencja CC0 1.0
Rozmowy na Facebooku