wyświetlenia
Według informacji przekazanych przez toruńską policję, zgłoszenie wpłynęło około 23:51. Świadek miał zauważyć w rejonie mostu nagiego mężczyznę i poinformować o tym służby. Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, zatrzymali opisywaną osobę i przewieźli ją do jednostki policji.
W sieci zaczęły krążyć relacje, według których mężczyzna miał także zaczepić kobietę. Ten wątek pojawił się przy nagraniu, które szybko obiegło internet. Policja zaznaczyła jednak, że nie potwierdza innych zdarzeń towarzyszących tej interwencji poza samym zgłoszeniem dotyczącym nagiego mężczyzny na moście.
Z uwagi na jego zachowanie policjanci wezwali zespół ratownictwa medycznego. Po badaniu zapadła decyzja o przewiezieniu 25-latka do specjalistycznej placówki zdrowia. To pokazuje, że sprawa od początku była traktowana nie tylko jako interwencja porządkowa, ale także sytuacja wymagająca oceny stanu mężczyzny.
W sobotę (04.04.26) o godz. 23:51 policjanci z Torunia otrzymali zgłoszenie od mężczyzny, który widział jak w okolicy mostu im.gen. J. Piłsudskiego chodzi nagi, czarnoskóry mężczyzna.
— KMP w Toruniu (@KMPwToruniu) April 6, 2026
Policjanci, którzy dotarli na miejsce zatrzymali opisywanego mężczyznę, a następnie przewieźli
Na tym jednak działania służb się nie skończyły. Jak przekazano, po wykonaniu niezbędnych czynności student z Zimbabwe ma zostać doprowadzony do placówki Straży Granicznej, a policja złożyła wniosek o deportację. Do czasu dalszych decyzji mężczyzna przebywał w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Nagranie z Torunia szybko rozeszło się po sieci i wywołało falę komentarzy. Najwięcej emocji wzbudził nie tylko sam widok nagiego mężczyzny spacerującego po moście, ale też informacja, że sprawa może zakończyć się wydaleniem go z Polski. Na ten moment najważniejsze jest to, że interweniowała policja, mężczyzna został zatrzymany, przebadany i przekazany do dalszych procedur.
Po publikacji nagrania sprawa szybko stała się głośna w sieci. Policja potwierdziła, że zatrzymany to 25-letni student z Zimbabwe. Mężczyzna został przebadany, a po dalszych czynnościach ma trafić do Straży Granicznej. Funkcjonariusze złożyli też wniosek o jego deportację.
Rozmowy na Facebooku