Piątkowe popołudnie przyniosło spore zamieszanie w sieci. Facebook przestał działać, a razem z nim awarii uległa infrastruktura kolejnych aplikacji należących do koncernu Meta. Problem ma charakter globalny i dotyka użytkowników w wielu krajach naraz, w tym w Polsce.

Pierwsze zgłoszenia pojawiły się w piątek 12 czerwca, kilkanaście minut po godzinie 15. Liczba raportów o problemach zaczęła wtedy gwałtownie rosnąć, co od razu wskazywało na awarię o szerokim zasięgu.

Nie działa kilka aplikacji naraz

Awaria nie ograniczyła się do samego Facebooka. Problemy dotknęły także Messengera, Instagrama oraz WhatsAppa, czyli najważniejsze usługi należące do Mety. Użytkownicy zgłaszali, że nie mogą się zalogować, wysyłać wiadomości ani odświeżać treści.

Objawy były różne w zależności od aplikacji. Część osób korzystających z Facebooka po wejściu na stronę główną widziała jedynie logo serwisu na białym tle, a reszta zawartości w ogóle się nie ładowała. Inni zostali w niewyjaśniony sposób wylogowani i przy próbie ponownego logowania napotykali komunikaty o błędzie. Na stronie pojawił się też komunikat informujący, że coś poszło nie tak i że firma pracuje nad rozwiązaniem problemu najszybciej, jak to możliwe.

Skala problemu rośnie z każdą minutą

Najlepszym wskaźnikiem rozmiaru awarii był serwis Downdetector, który gromadzi zgłoszenia użytkowników o problemach z działaniem stron i aplikacji. Krótko po starcie awarii liczba zgłoszeń dotyczących Messengera przekroczyła 16 tysięcy, a w przypadku samego Facebooka ponad 12 tysięcy. W kolejnych minutach raporty napływały dalej.

Co istotne, sygnały o problemach pochodziły nie tylko z Polski, ale też z wielu innych krajów Europy i spoza niej. To potwierdziło, że nie chodzi o lokalne zakłócenia, lecz o globalną awarię systemów Mety.

Co dalej

Na obecnym etapie nie jest jasne, co dokładnie wywołało awarię ani jak długo potrwa usuwanie jej skutków. Meta przyznała, że ma problem, i zapewniła, że jej zespoły pracują nad jego rozwiązaniem.

Awarie tego typu zdarzają się platformom Marka Zuckerberga co jakiś czas i zwykle są usuwane w ciągu kilku godzin. Za każdym razem dobitnie pokazują jednak, jak bardzo komunikacja i codzienne funkcjonowanie milionów ludzi zależą od jednej firmy i jej infrastruktury. Gdy padają naraz Facebook, Messenger, Instagram i WhatsApp, spora część świata na pewien czas traci swój główny sposób kontaktu.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Sędzia tłumaczył czerwoną kartkę przez mikrofon. Piłkarze nie rozumieli uzasadnienia
Sędzia tłumaczył czerwoną kartkę przez mikrofon. Piłkarze nie rozumieli uzasadnienia
Makabryczne odkrycie pod Rzeszowem. Podczas prac ziemnych odkryto ludzkie płody. Zatrzymano byłą właścicielkę wykonującą zawód lekarza
Makabryczne odkrycie pod Rzeszowem. Podczas prac ziemnych odkryto ludzkie płody. Zatrzymano byłą właścicielkę wykonującą zawód lekarza