Karolek, pamiętasz jak mi wódeczkę podawałeś? Murański o spotkaniu z Nawrockim
Jacek Murański w wywiadzie wrócił do rzekomej dawnej znajomości z Karolem Nawrockim. Freak fighter opowiadał o spotkaniu z prezydentem, zwracając się do niego per „Karolek" i przypominając mu sytuację, w której ten miał podawać mu „wódeczkę". W tej samej wypowiedzi pada też uszczypliwość pod adresem Krzysztofa Stanowskiego.
Murański zwrócił się do prezydenta poufale, używając zdrobnienia „Karolek". „Karolek Nawrocki, a pamiętasz jak mi wódeczkę podawałeś? Ty Lolek chcesz sędziom sprawdzać życiorysy? Pamiętasz już mnie? To co ci zawsze mówiłem? See you later Karolek, a o Tobie chłystku Stanowski nawet nie mówię" mówił freak fighter.
Wypowiedź odnosi się do dawnej znajomości, którą Murański przedstawia jako fakt. Są to jego słowa i jego wersja zdarzeń. Prezydent się do nich nie odniósł.
Kim jest Jacek Murański
Murański to postać znana widzom freak fightów. 53-latek zaczynał jako aktor występujący w niewielkich rolach serialowych, a od 2021 roku przeszedł do walk, w których mierzył się między innymi z Marcinem Najmanem czy Krzysztofem Rytą. Szerszej publiczności dał się poznać podczas zeszłorocznej kampanii prezydenckiej, gdy jego nazwisko pojawiło się w kontekście oskarżeń wobec Nawrockiego dotyczących Grand Hotelu w Sopocie. Premier Donald Tusk cytował wówczas Murańskiego publicznie.
Jacek Murański do prezydenta Karola Nawrockiego:
— Król Tłittera (@krol_tlittera) June 27, 2026
- Karolek Nawrocki, a pamiętasz jak mi wódeczkę podawałeś?
- Ty Lolek chcesz sędziom sprawdzać życiorysy?
- Pamiętasz już mnie? To co ci zawsze mówiłem?
- See you later Karolek, a o tobie chłystku Stanowski nawet nie mówię. pic.twitter.com/8ORXSVo79m
Wątek Stanowskiego
Końcowa część wypowiedzi dotyczy Krzysztofa Stanowskiego, którego Murański określił mianem „chłystka". Obaj starli się wcześniej na drodze sądowej. Stanowski mówił publicznie, że Murański regularnie wysyła do niego wiadomości, których on sam nie otwiera.
Ani prezydent, ani Stanowski na razie nie odnieśli się do słów Murańskiego.