Łatwogang wraca do swoich fanów z nową akcją, choć jeszcze niedawno zapowiadał przerwę od mediów. Tym razem twórca postanowił spełnić kolejne marzenie 11-letniej Mai, podopiecznej fundacji Cancer Fighters, którą poznał podczas wizyt w szpitalu. W zamian zadeklarował naprawdę ekstremalne wyzwanie, przy którym jego wcześniejszy rowerowy rajd wydaje się drobnostką.
"Przerwa w przerwie"
Łatwogang ogłosił całą inicjatywę na Instagramie, z przymrużeniem oka nazywając ją "przerwą w przerwie". Twórca przypomniał, że jakiś czas temu poznał Maję, a dziewczynka zdradziła mu swoje marzenie o nagraniu wspólnej piosenki. Tak też się stało. Utwór, który razem nagrali, ma premierę w nocy z 11 na 12 czerwca, dokładnie o północy.
Marzenie o byciu tiktokerką
Sednem akcji jest jednak inne marzenie Mai, czyli bycie tiktokerką. Łatwogang poprosił swoich odbiorców o najprostszą możliwą formę wsparcia, czyli obserwowanie konta dziewczynki na TikToku. Z pozoru drobiazg, w praktyce realny zastrzyk zasięgów, który może dodać jej energii w trudnym czasie.
Do prośby twórca dołączył warunek, który błyskawicznie rozpalił społeczność. Jeśli profil Mai osiągnie milion obserwujących, Łatwogang zobowiązał się podjąć ekstremalne wyzwanie sportowe. Licznik obserwujących ma rosnąć na oczach wszystkich, a cel jest jasny i policzalny.
24 maratony w 24 dni
Najmocniejszym punktem ogłoszenia jest obietnica przebiegnięcia 24 maratonów w 24 dni. Tak wysoko postawiona poprzeczka od razu zadziałała jak zapalnik dla widowni i sprawiła, że akcja ma szansę zamienić się w długofalową mobilizację fanów, a nie tylko chwilowy zryw.
Całość nie opiera się więc wyłącznie na liczbach. Premiera wspólnej piosenki i sportowe wyzwanie mają spiąć emocje w jedno i skierować uwagę odbiorców na dziewczynkę oraz jej marzenia.
Twórca, który nie zwalnia tempa
Warto przypomnieć, że jeszcze 29 maja Łatwogang informował, że potrzebuje przerwy od mediów. Mimo to nie zniknął z działań poza kamerą, odwiedzał szpitale i spotykał się z małymi pacjentami.
Nowa inicjatywa wpisuje się w ciąg akcji, które uczyniły z niego symbol internetowej mobilizacji. Jego dziewięciodniowy charytatywny stream na rzecz fundacji Cancer Fighters przyniósł rekordową sumę dla dzieci chorujących na nowotwory. Niedługo później twórca wsiadł na rower i pokonał trasę z Zakopanego do Gdańska, organizując kolejną zbiórkę, tym razem dla dzieci z dystrofią mięśniową Duchenne'a.