Robert Makłowicz słynie z podróżowania po świecie i odkrywania regionalnych smaków - nie z bijatyki w oktagonie. Okazuje się jednak, że federacja Fame MMA widziała go w zupełnie innej roli i złożyła mu konkretną propozycję walki. Kucharz właśnie po raz pierwszy publicznie to potwierdził.

Wyznanie padło podczas odcinka na kanale Makłowicza, w którym odpowiadał on na pytania widzów. Jeden z nich zapytał wprost - czy dostał kiedyś ofertę od federacji freak fightów. Makłowicz przyznał, że tak - propozycja faktycznie do niego dotarła, jednak ją odrzucił. Tłumaczył, że walki w oktagonie to nie jest coś, czym by się specjalnie pasjonował. Krótka, spokojna odpowiedź - w stylu całkowicie typowym dla kuchmistrza.

Kto miał być rywalem?

Makłowicz nie zdradził żadnych szczegółów - ani kiedy oferta dotarła, ani kto miał być jego ewentualnym przeciwnikiem w klatce. Tę lukę chętnie wypełnili internauci, którzy natychmiast rzucili się do komentowania. W sieci szybko pojawiło się pytanie, które wielu z nich nurtowało - czy planowanym rywalem nie miała być przypadkiem Magda Gessler?

To zestawienie nie wzięło się znikąd. Makłowicz i Gessler to od lat dwie największe gwiazdy polskiej telewizji kulinarnej, a ich wzajemna relacja - choć oficjalnie przyjazna - była przez lata tematem spekulacji. Makłowicz krytykował niegdyś format "Kuchennych rewolucji", Gessler ripostowała. Pomysł starcia tych dwojga w oktagonie "o koronę polskiej gastronomii" krąży w internecie od lat - i najwyraźniej nowe wyznanie Makłowicza odświeżyło go w najlepszym stylu. Jeden z internautów skwitował to krótko i celnie: "chyba w kuchennych rękawicach".

Fame MMA i kulinarna telewizja - historia długa

Federacja Fame MMA od lat kontraktuje osoby spoza środowiska sportów walki - celebrytów, youtuberów, influencerów. Sam pomysł walki z udziałem rozpoznawalnych twarzy ze świata kulinarnego nie byłby dla federacji niczym nowym. Fakt, że taka propozycja faktycznie trafiła do Makłowicza, pokazuje, że organizatorzy myśleli o nim całkiem poważnie - nawet jeśli sam zainteresowany nie podzielał tego entuzjazmu.

Kucharz swoje wybrał - i trudno mieć do niego pretensje. Octagon to jednak daleko od Prowansji.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Strzały i maczety pod Toruniem. W sieci pojawiły się nagranie, policja prowadzi czynności.
Strzały i maczety pod Toruniem. W sieci pojawiły się nagranie, policja prowadzi czynności.
Zderzenie autokaru z tramwajem w Poznaniu. W internecie pojawiło się nagranie
Zderzenie autokaru z tramwajem w Poznaniu. W internecie pojawiło się nagranie