Książulo wybrał się do niedawno otwartego Hotelu Gołębiewski w Pobierowie i zarezerwował jeden z najdroższych apartamentów z widokiem na morze. Za noc dla trzech osób, wraz ze śniadaniem i kolacją, zapłacił 4843 zł. Początkowo pozytywnie oceniał wygląd i wyposażenie pokoju, jednak później pojawiły się poważne problemy. Mimo włączonej klimatyzacji temperatura przekraczała 30 stopni, z kranu leciała żółtawa lub zielonkawa woda, a skontaktowanie się z recepcją okazało się wyjątkowo trudne. Ostatecznie Książulo wraz z ekipą przerwał pobyt i opuścił hotel.

Książulo odwiedza Gołębiewskiego w Pobierowie. 315 zł za room service i niedziałająca klima
Książulo po raz kolejny wybrał się do miejsca, o którym w ostatnim czasie zrobiło się bardzo głośno, aby na własnej skórze sprawdzić, czy jest warte swojej ceny. Tym razem odwiedził nowo otwarty Hotel Gołębiewski w Pobierowie, gdzie za apartament dla trzech osób zapłacił 4843 zł za jedną dobę. Wyświetl ten

Do głośnego nagrania odniosła się Karolina Korwin-Piotrowska. Dziennikarka przyznała, że część materiału rozbawiła ją do łez. Wspomniała między innymi o próbie schłodzenia się lodem w wannie, suchym kurczaku, cenie room service oraz długiej drodze prowadzącej od windy do apartamentu. Zwróciła jednak uwagę, że za zabawnymi scenami kryją się problemy, których goście nie powinni doświadczać w pięciogwiazdkowym hotelu kosztującym kilka tysięcy złotych za noc. „Jakaś paranoja” – podsumowała.

Korwin-Piotrowska zaznaczyła również, że Książulo nie był opłaconym przez hotel influencerem, dlatego uznała jego materiał za wiarygodny. Przedstawiciele Gołębiewski Holding przekazali natomiast, że wcześniejsze testy klimatyzacji nie wykazały usterek. Przyznali jednak, że temperatura panująca w apartamencie była nie do zaakceptowania, a po otrzymaniu zgłoszenia zespół techniczny podjął działania. Hotel zwrócił się również do dostawcy systemu klimatyzacji o ustalenie przyczyny awarii i zapobieżenie podobnym sytuacjom w przyszłości.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Pijany Polak jechał traktorem po niemieckiej autostradzie. Wydmuchał ponad 2 promile
Pijany Polak jechał traktorem po niemieckiej autostradzie. Wydmuchał ponad 2 promile
Ludzie śpią gdzie popadnie, nawet na taśmach bagażowych. Etna sparaliżowała lotnisko w Katanii
Ludzie śpią gdzie popadnie, nawet na taśmach bagażowych. Etna sparaliżowała lotnisko w Katanii