Trwająca od piątku gigantyczna obława w świętokrzyskiem dobiegła końca. W poniedziałek po godzinie 12 policja zatrzymała 49-letniego Dariusza R., byłego policjanta podejrzanego o zabójstwo teścia i usiłowanie zabójstwa teściowej w miejscowości Mierzawa. Mężczyznę odnaleziono niedaleko jego miejsca zamieszkania, a chwilę zatrzymania uwieczniono na nagraniu opublikowanym przez Policję Świętokrzyską. Widać na nim, jak podejrzany jest wyprowadzany przez funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji Policji w Kielcach.
Po czterech dniach jednej z największych obław ostatnich miesięcy w regionie podejrzany trafił w ręce policji. Jak przekazali w poniedziałek świętokrzyscy funkcjonariusze, 49-letni Dariusz R. został zatrzymany po godzinie 12:20 nieopodal swojego miejsca zamieszkania. W okolicy pojawiły się radiowozy oraz karetka pogotowia.

Tragedia w Mierzawie
Do dramatu doszło w piątek 19 czerwca po południu w miejscowości Mierzawa, w gminie Wodzisław w powiecie jędrzejowskim. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 49-latek po kłótni z żoną udał się do domu jej rodziców i zaatakował teściów nożem.
Mimo natychmiastowej próby ratowania życia 80-letni mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Jego 76-letnia żona z ciężkimi obrażeniami została przewieziona do szpitala, gdzie walczono o jej życie. Sprawca po ataku zbiegł, odjeżdżając z miejsca zbrodni na żółto-czarnej hulajnodze elektrycznej.
Cztery dni obławy
Prokuratura Rejonowa w Jędrzejowie przedstawiła podejrzanemu zarzuty zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa, a Sąd Rejonowy w Jędrzejowie wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu. Za mężczyzną rozesłano list gończy, a komendant wojewódzki policji w Kielcach zarządził specjalną operację poszukiwawczą.
Skala działań była ogromna. W kulminacyjnym momencie, w sobotę, w obławę zaangażowanych było ponad 300 funkcjonariuszy, nie tylko z garnizonu świętokrzyskiego, ale też z sąsiednich województw. W kolejnych dniach teren powiatu jędrzejowskiego przeczesywało ponad 200 policjantów. Do poszukiwań wykorzystano śmigłowiec, drony, quady oraz psy tropiące. Działania utrudniał podmokły, trudny teren, a funkcjonariusze regularnie sprawdzali wskazane pustostany, traktowane jako potencjalne kryjówki uciekiniera.
Były policjant, ale bez statusu szczególnie niebezpiecznego
Poszukiwany to były funkcjonariusz, który odszedł ze służby na emeryturę w lutym 2023 roku. Jak podała policja, był związany głównie z pionem prewencji. Mimo policyjnej przeszłości służby nie zakwalifikowały go jako osoby szczególnie niebezpiecznej, nie przeszedł też specjalistycznych szkoleń, a w chwili poszukiwań nie posiadał pozwolenia na broń palną.
Podczas trwania obławy policja apelowała do mieszkańców o przekazywanie wszelkich informacji i jednocześnie stanowczo odradzała próby samodzielnego zatrzymania podejrzanego, ostrzegając, że taka interwencja może być niebezpieczna. Po publikacji wizerunku i wystawieniu listu gończego do śledczych zaczęły napływać pierwsze zgłoszenia od mieszkańców.
Obecnie z zatrzymanym prowadzone są czynności procesowe. Niewykluczone, że jeszcze tego samego dnia Dariusz R. formalnie usłyszy postawione mu zarzuty. Postępowanie w sprawie jest w toku.
