Popek potwierdził, że sprzedał swoje dotychczasowe konto na Instagramie, które obserwowało ponad 800 tysięcy osób. Informacja wyszła na jaw podczas programu prowadzonego przez Szalonego Reportera i Arkadiusza Tańculę. Prowadzący zadzwonili bezpośrednio do rapera, a ten wyjaśnił, że na profilu niewiele się ostatnio działo, dlatego zdecydował się go sprzedać. Pytany o kwotę nie podał konkretnej sumy, stwierdził jedynie, że były to duże pieniądze i transakcja mu się opłaciła.

Nowym właścicielem konta został Adrian Cios, kontrowersyjny internetowy twórca znany między innymi z transmisji realizowanych na Cyprze. Na dawnym profilu Popka pojawił się komunikat informujący, że konto nie należy już do Pawła Mikołajuwa. Cios zapowiedział jednocześnie przygotowanie dużego projektu, który jego zdaniem może przejść do historii. Na razie nie zdradził jednak, do czego zamierza wykorzystać profil i zgromadzoną przez rapera społeczność.

Wypowiedz popka w 48 minucie

Podczas rozmowy pojawiło się również pytanie, czy przejęte konto może zostać wykorzystane do promowania hazardu. Popek przyznał, że taki scenariusz jest możliwy, zaznaczając jednak, że po sprzedaży nie odpowiada już za publikowane tam treści. Raper nie znika całkowicie z Instagrama. Uruchomił nowe oficjalne konto, na które kierowani są jego dotychczasowi fani. Sam fakt przekazania profilu znajduje potwierdzenie zarówno w wypowiedzi Popka, jak i w zmianach widocznych na jego dawnym koncie, nieznane pozostają natomiast cena oraz dokładne warunki transakcji.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Groził prezydentowi Nawrockiemu podczas rozmowy w sieci. 36-letni Ukrainiec zatrzymany w Czerwieńsku
Groził prezydentowi Nawrockiemu podczas rozmowy w sieci. 36-letni Ukrainiec zatrzymany w Czerwieńsku
Zwyzywał ekspedientkę Żabki od „ukraińskich k*rew". Nie zdążył nawet zmienić gaci i już był w kajdankach
Zwyzywał ekspedientkę Żabki od „ukraińskich k*rew". Nie zdążył nawet zmienić gaci i już był w kajdankach