Przez dwa lata 40-latek z powiatu tarnowskiego miał nielegalnie udostępniać sygnał telewizyjny setkom nieuprawnionych odbiorców. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie właśnie go zatrzymali. Straty firm telewizyjnych mogą sięgać nawet 100 tysięcy złotych.

Na czym polegał proceder?

Około 40-letni mężczyzna miał przez niemal dwa lata - w okresie od 2024 do 2026 roku - prowadzić zorganizowany nielegalny biznes oparty na dystrybucji telewizyjnych sygnałów premium. Do tego celu wykorzystywał specjalnie przygotowane urządzenia - dekodery - oraz sieć internet, za pomocą których udostępniał dostęp do płatnych kanałów osobom nieupoważnionym.

Działalność prowadzona była bez jakiejkolwiek zgody firm będących właścicielami praw do tych usług. Proceder naruszał prawa znanych dostawców usług telewizyjnych, choć policja na tym etapie postępowania nie ujawnia ich nazw.

Skala i szacowane straty

Dokładna liczba odbiorców korzystających z nielegalnej usługi nie została podana do wiadomości publicznej. Wstępne szacunki wskazują jednak, że wyrządzone straty mogły sięgnąć nawet 100 tysięcy złotych. Ostateczna kwota szkód zostanie ustalona w toku dalszego postępowania.

Na zdjęciach opublikowanych przez tarnowską policję widać zabezpieczone dekodery - urządzenia, które miały stanowić serce całej nielegalnej operacji.

Zatrzymanie i zarzuty

Policjanci podjęli działania po uzyskaniu informacji o możliwej nielegalnej działalności. Po przeprowadzeniu szeregu czynności operacyjnych, mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzut popełnienia czynu z art. 6 ustawy z dnia 5 lipca 2002 roku o ochronie niektórych usług świadczonych drogą elektroniczną opartych lub polegających na dostępie warunkowym.

Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie w sprawie prowadzą policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

Uwaga - klienci też ryzykują

Policjanci przy okazji zatrzymania wystosowali wyraźne ostrzeżenie do wszystkich, którzy korzystają z tego typu usług. Odpowiedzialność prawna nie dotyczy bowiem wyłącznie osób organizujących nielegalny proceder - grozi ona również tym, którzy świadomie korzystają z niedozwolonych sygnałów telewizyjnych. W zależności od okoliczności taki klient może liczyć się z karą grzywny albo ograniczeniem wolności.

Piractwo telewizyjne w Polsce

Nielegalne udostępnianie sygnałów telewizyjnych, znane szerzej jako IPTV piracy lub tzw. "czarne dekodery", od lat stanowi poważny problem dla nadawców i platform streamingowych w całej Europie. Metoda polega na przechwytywaniu zaszyfrowanych sygnałów i retransmitowaniu ich do odbiorców za ułamek ceny legalnej subskrypcji. Tego rodzaju usługi oferowane są często przez komunikatory internetowe lub zamknięte grupy w mediach społecznościowych, co utrudnia ich wykrycie.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Dźgnęła męża podczas wspólnej libacji, miała 3,8 promila. Odpowie za usiłowanie zabójstwa
Dźgnęła męża podczas wspólnej libacji, miała 3,8 promila. Odpowie za usiłowanie zabójstwa
Śmiertelny wypadek w Lublinie. Stan techniczny pojazdu i brawura mogły doprowadzić do tragedii
Śmiertelny wypadek w Lublinie. Stan techniczny pojazdu i brawura mogły doprowadzić do tragedii