Mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku przyniosą jedną z największych zmian w przepisach gry od lat. IFAB, czyli organ odpowiedzialny za zasady futbolu, zatwierdził pakiet nowych regulacji, które mają przyspieszyć grę, ukrócić granie na czas i dać sędziom więcej narzędzi do korygowania błędów. Część z nich może mocno zaskoczyć kibiców.

Zmiany zostały przyjęte podczas 140. walnego zgromadzenia IFAB w walijskim Hensol i wejdą w życie 1 lipca 2026 roku, a więc będą obowiązywać już w trakcie turnieju. Oto najważniejsze nowości.

Koniec z grą na czas. Liczy się każda sekunda

Najwięcej zmian dotyczy walki z celowym przeciąganiem meczu. Zawodnik wznawiający grę rzutem z autu lub od bramki ma na to tylko 5 sekund. Jeśli przekroczy ten czas, piłka trafia do rywala. Przy aucie oznacza to zmianę posiadania, a przy wznowieniu od bramki przeciwnik dostaje rzut rożny. Sędziowie będą przy tym wizualnie odliczać czas, pokazując pozostałe sekundy uniesioną ręką.

To rozwinięcie zasady, która obowiązuje już od roku. Bramkarz może trzymać piłkę w rękach maksymalnie 8 sekund. Po przekroczeniu tego limitu rywale otrzymują rzut rożny. Ten przepis wszedł w życie niemal niezauważalnie i dziś już nikt o nim nie dyskutuje.

a large stadium filled with lots of people
Photo by Vishal Butolia / Unsplash

Zmiana w 10 sekund albo gra w osłabieniu

Kolejne uderzenie w granie na czas dotyczy zmian. Schodzący zawodnik ma 10 sekund na opuszczenie boiska od momentu zasygnalizowania zmiany. Jeśli nie zdąży, jego zmiennik musi odczekać całą minutę, zanim wejdzie do gry. Oznacza to, że drużyna przez ten czas gra w osłabieniu.

Chodzi o ukrócenie popularnej sztuczki, w której zmieniany piłkarz schodzi z boiska wolno, często przez całą szerokość murawy, żeby ugrać kilka cennych sekund przy korzystnym wyniku. Po nowemu takie zachowanie przestaje się opłacać, bo grozi grą w dziesiątkę.

Minuta poza boiskiem po interwencji medycznej

Zmienia się też podejście do kontuzji. Jeśli zawodnik wymaga pomocy medycznej na boisku, po wznowieniu gry musi opuścić murawę na około minutę. Ma to zniechęcić do udawania urazów, które służyły przede wszystkim zatrzymaniu gry i zyskaniu na czasie.

Przepis ma jednak wyjątki. Nie stosuje się go między innymi wtedy, gdy kontuzjowany jest bramkarz, gdy bramkarz zderzy się z zawodnikiem z pola i obaj potrzebują pomocy, albo gdy uraz jest skutkiem faulu, za który rywal dostał żółtą lub czerwoną kartkę.

Dodatkowo podczas interwencji medycznej zawodnicy mają pozostawać na środku boiska. To koniec z sytuacjami, w których cała drużyna zbierała się przy trenerze na taktyczną naradę, podczas gdy ktoś leżał na murawie.

a golden soccer trophy sitting on top of a soccer field
Photo by My Profit Tutor / Unsplash

Czerwona kartka za zasłanianie ust

Jedna ze zmian budzi szczególne kontrowersje. Zasłanianie ust podczas rozmowy z rywalem ma być karane czerwoną kartką. Krytycy zwracają uwagę, że taka rozmowa wcale nie musi dotyczyć czegoś obraźliwego, a mimo to może zostać zinterpretowana negatywnie przez arbitra i skończyć się wykluczeniem zawodnika.

W podobnym tonie utrzymane są kary za demonstracyjne opuszczanie boiska w geście protestu. Czerwona kartka grozi za to nie tylko zawodnikom, ale też członkom sztabu, którzy do takiego zachowania namawiają.

VAR dostaje nowe uprawnienia

Spore zmiany czekają system powtórek wideo. VAR będzie mógł interweniować przy drugiej żółtej kartce, jeśli zostanie ona pokazana niesłusznie i doprowadzi do niesprawiedliwego wykluczenia.

To właśnie tę zmianę wielu fachowców uznaje za najważniejszą. Prowadzący mecze mundialu Szymon Marciniak zwracał uwagę, że dotychczasowy protokół blokował sędziów w sytuacjach, gdy błąd był widoczny dla wszystkich przed telewizorami, a arbiter i tak nie mógł podejść do monitora i zmienić decyzji.

To nie koniec nowych kompetencji VAR. System pozwoli także skorygować błędną identyfikację zawodnika, czyli ukaranie niewłaściwego piłkarza, oraz zweryfikować źle przyznany rzut rożny i wyraźne przewinienie drużyny atakującej przed stałym fragmentem gry.

Co to oznacza dla kibiców

Wspólny mianownik wszystkich tych decyzji jest jasny. Futbol ma być szybszy, bardziej przejrzysty i mniej podatny na spryt zawodników kombinujących z upływem czasu. Kibice będą musieli przyzwyczaić się do nowych obrazków, bo część przepisów na pewno wywoła emocje i dyskusje już w pierwszych meczach turnieju.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Dlatego RAM kosztuje fortunę. Postacie z „Wiedźmina” ożywione przez AI
Dlatego RAM kosztuje fortunę. Postacie z „Wiedźmina” ożywione przez AI
„Co mam teraz kupić, samolot?” Popek chwalił się bogactwem na starym nagraniu
„Co mam teraz kupić, samolot?” Popek chwalił się bogactwem na starym nagraniu