Robert Lewandowski na imprezie u Szczęsnych dał prawdziwy pokaz - dostał kapelusz Michaela Jacksona i ruszył na parkiet. Nagranie z "Billie Jean" w jego wykonaniu błyskawicznie rozeszło się po sieci.
10. rocznica ślubu Szczęsnych - impreza na całą Warszawę
Marina i Wojciech Szczęsny postanowili uczcić 10. rocznicę ślubu z prawdziwym rozmachem. Najpierw eleganckie "white party" w Muzeum Historii Polski - motyw przewodni był jeden, wszyscy w bieli. Potem prawdziwe szaleństwo przeniosło się do Centrum Olimpijskiego, gdzie parkiet płonął do białego rana.
Na liście gości - śmietanka polskiego sportu i show-biznesu. Wśród zaproszonych znaleźli się m.in. Anna i Robert Lewandowscy, Grzegorz Krychowiak z Celią Jaunat, Arkadiusz Milik z Agatą Sieramską oraz Jan i Julia Bednarkowie. Nie zabrakło też gwiazd spoza sportu - Julii Wieniawy, Roksany Węgiel z mężem, Maffashion, Jessiki Mercedes czy Zofii Zborowskiej-Wrony z Andrzejem Wroną.
Lewy z kapeluszem Jacksona
Gwiazdą wieczoru - i to nieoczekiwaną - okazał się kapitan reprezentacji Polski. Lewandowski szalał na parkiecie do "Billie Jean" Michaela Jacksona i dostał nawet charakterystyczny kapelusz legendarnego artysty. Nagranie, które trafiło do sieci, nie pozostawia wątpliwości - "Lewy" wie, co robi na parkiecie.
Zabawa do białego rana
Na tanecznej arenie brylowali przede wszystkim Robert i Anna Lewandowscy, a kroku dotrzymywał im Arkadiusz Milik. Anna zachwyciła wszystkich stylizacją i żywiołowością. Atmosfera była tak gorąca, że nie brakowało wspólnych, głośnych śpiewań największych hitów. Dla tych, którzy potrzebowali chwili oddechu, organizatorzy przygotowali specjalną strefę na dachu Centrum Olimpijskiego - z widokiem na panoramę nocnej Warszawy.
Impreza skończyła się nad ranem. O tej nocy polski show-biznes będzie mówić jeszcze długo.

