Cztery osoby, w tym ośmiodniowa dziewczynka, zginęły w mieszkaniu przy ul. Niepodległości w Skawinie pod Krakowem. Prokuratura Okręgowa w Krakowie podejrzewa, że sprawcą był 35-letni mężczyzna, a całe zdarzenie to najprawdopodobniej rozszerzone samobójstwo.

Co się wydarzyło

Do tragedii doszło w piątek. W jednym z mieszkań w bloku przy ul. Niepodległości znaleziono ciała czterech osób - ośmiodniowej dziewczynki, jej rodziców (27-latki i 35-latka) oraz 59-letniej babci noworodka.

Służby zaalarmował zaniepokojony dziadek dziecka. Nie mógł się skontaktować z rodziną, więc powiadomił policję. Funkcjonariusze weszli do mieszkania siłowo, z pomocą strażaków. Było zamknięte od środka - zaryglowane były też wszystkie okna.

Co mówi prokuratura

  • Sprawcą tego czynu był prawdopodobnie mężczyzna. W poniedziałek odbędzie się sekcja zwłok. Wyniki poznamy w ciągu tygodnia. To prawdopodobnie rozszerzone samobójstwo - powiedział RMF FM Tomasz Waszczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Chodzi o sytuację, w której sprawca - w tym przypadku przypuszczalnie 35-latek - najpierw pozbawia życia najbliższych, a potem siebie. To tzw. zabójstwo suicydalne.

Obrażenia i tło rodziny

Na ciałach były widoczne obrażenia zadane ostrym i, jak określił prokurator, prawdopodobnie ciężkim narzędziem. Tę wersję potwierdziła też podinsp. Katarzyna Cisło, rzeczniczka małopolskiej policji.

Co istotne - rodzina nie była objęta procedurą Niebieskiej Karty, czyli działaniami podejmowanymi przy podejrzeniu przemocy domowej. Sąsiedzi opisali ją policji jako spokojną, niestwarzającą problemów.

Ostateczne ustalenia zależą od wyników poniedziałkowej sekcji zwłok.


Jeśli przeżywasz trudny moment albo masz myśli rezygnacyjne - nie jesteś sam. Pomoc jest dostępna bezpłatnie i całodobowo. Zadzwoń pod 800 70 22 22 (Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym) lub 116 123 (kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych). W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia dzwoń na 112.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Ameryka Trumpa bije rekord świata. W Waszyngtonie odpalą blisko 860 tysięcy fajerwerków w 40 minut
Ameryka Trumpa bije rekord świata. W Waszyngtonie odpalą blisko 860 tysięcy fajerwerków w 40 minut
Owczarek wpadł do jeziora i utknął. Uratował go kompan, który przywołał pomoc
Owczarek wpadł do jeziora i utknął. Uratował go kompan, który przywołał pomoc