Do dramatycznego zdarzenia doszło w niedzielę, 5 lipca, na terenie gospodarstwa rolnego w gminie Mikstat w powiecie ostrzeszowskim. 34-letni rolnik został zaatakowany i stratowany przez własne stado. Z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala.

Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie około godziny 12.25. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna wykonywał zwykłe prace w zagrodzie na terenie własnego gospodarstwa. I wtedy doszło do tragedii.

Zaatakowało go sześć byków

Zwierzęta rzuciły się na gospodarza. Stado liczące sześć byków przewróciło mężczyznę na ziemię i go stratowało. 34-latek nie miał szans, żeby się obronić przed napierającymi zwierzętami.

Poszkodowanego przetransportowano do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim. Lekarze nie mieli dobrych wiadomości.

Obrażenia zagrażające życiu

O skali zdarzenia mówi oficer prasowy ostrzeszowskiej komendy.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 34-letni mieszkaniec gminy Mikstat, podczas wykonywania prac w zagrodzie na terenie własnego gospodarstwa rolnego, został zaatakowany, a następnie stratowany przez stado sześciu byków. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie stwierdzono obrażenia ciała powyżej dni siedmiu, bezpośrednio zagrażające jego życiu - informuje asp. sztab. Magdalena Hańdziuk.

Okoliczności i dokładny przebieg zdarzenia wyjaśniają teraz funkcjonariusze Komisariatu Policji w Grabowie nad Prosną.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Nagranie z gryfickiego lasu chwyta za serce. Młody wilczek przywołuje swoją mamę
Nagranie z gryfickiego lasu chwyta za serce. Młody wilczek przywołuje swoją mamę
Kierowca BMW przesadził z modyfikacjami. Stracił dowód rejestracyjny i zapłaci 2 tysiące mandatu
Kierowca BMW przesadził z modyfikacjami. Stracił dowód rejestracyjny i zapłaci 2 tysiące mandatu