We wtorek, 14 lipca, na drodze powiatowej w gminie Darłowo (Zachodniopomorskie) doszło do tragedii. Nieoznakowany radiowóz zderzył się z hulajnogą elektryczną, którą kierował 16-latek. Mimo reanimacji chłopca nie udało się uratować.
Do wypadku doszło około godziny 11.30
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 11.30 na drodze powiatowej pomiędzy Kowalewicami a Kowalewiczkami, niedaleko Darłowa. Zderzyły się tam nieoznakowany samochód policji i hulajnoga elektryczna.
Na miejsce natychmiast zadysponowano zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy podjęli czynności resuscytacyjne, jednak 16-letniego chłopca nie udało się uratować.
Oświadczenie policji
Komenda Powiatowa Policji w Sławnie wydała oświadczenie, w którym przedstawiła dotychczasowe ustalenia:
"Dzisiaj około godziny 11:30 na drodze powiatowej w gminie Darłowo doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem kierującego nieoznakowanym radiowozem Policji oraz kierującym hulajnogą elektryczną.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący hulajnogą elektryczną z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu w wyniku czego doszło do zderzenia z nieoznakowanym pojazdem Policji. Mimo natychmiast podjętych czynności ratunkowych kierujący hulajnogą zmarł. Wszyscy funkcjonariusze biorący udział w zdarzeniu byli trzeźwi.
Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci, prokurator oraz służby ratunkowe. Okoliczności i przyczyny zdarzenia są wyjaśniane. O zdarzeniu poinformowano również Wydział Kontroli KWP w Szczecinie."
Prokuratura: policjanci wracali z czynności
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koszalinie prok. Ewa Dziadczyk poinformowała, że policjanci biorący udział w zdarzeniu byli na służbie i "wracali z czynności".
Kierowca radiowozu był trzeźwy. Postępowanie prowadzone będzie w kierunku spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. O zdarzeniu powiadomiono także Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.