Funkcjonariusze śląskiej policji rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która latami czerpała korzyści z prostytucji innych osób. W województwie śląskim zatrzymano 13 osób, a śledczy przejęli ponad 150 tysięcy złotych w gotówce, narkotyki i niebezpieczne przedmioty. Sprawa to efekt prawie dwóch lat pracy operacyjnej.

Nocna akcja w trzech agencjach

W nocy z 20 na 21 czerwca 2026 roku do działania ruszyli policjanci Zespołu do Walki z Handlem Ludźmi Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Wszystko pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu i przy wsparciu Straży Granicznej oraz kilku innych wydziałów katowickiej komendy - narkotykowego, ekonomicznego i do walki z korupcją.

Do akcji weszli też policyjni kontrterroryści z Katowic, Opola i Kielc. Funkcjonariusze jednocześnie wkroczyli do trzech agencji towarzyskich działających w Katowicach i Czeladzi, a także do mieszkań osób powiązanych ze sprawą.

Kto wpadł

Zatrzymano łącznie 13 osób - dwie kobiety w wieku 42 i 43 lat oraz jedenastu mężczyzn w wieku od 29 do 67 lat. Wśród nich byli właściciele lokali, menadżerowie, ochroniarze i kierowcy. Każdy miał swoją rolę w machinie grupy.

Co znaleźli policjanci

Podczas przeszukań mundurowi zabezpieczyli telefony, dokumentację, zapiski, kasy fiskalne i naprawdę sporo gotówki - blisko 152 tysiące złotych i 2400 euro. Do tego doszły narkotyki, w tym amfetamina i kokaina.

Funkcjonariusze przejęli również przedmioty, które mogły służyć do popełniania przestępstw albo po prostu były groźne: pałkę teleskopową, kij bejsbolowy, gaz pieprzowy oraz noże.

Dekada nielegalnego procederu

Z materiału dowodowego wynika, że grupa działała przez niemal dziesięć lat. Pod przykrywką legalnych klubów nocnych organizowano i ułatwiano prostytucję. Członkowie grupy zapewniali kobietom lokal, organizację pracy i dostęp do klientów, a sami inkasowali z tego stałe pieniądze. Co więcej, część zarobionych w ten sposób środków trafiała potem do legalnego obrotu - czyli mówiąc wprost, była prana.

Zarzuty i areszty

Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, czerpania korzyści majątkowych z prostytucji oraz prania brudnych pieniędzy. Jeden z nich odpowie dodatkowo za posiadanie znacznych ilości narkotyków.

Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Sosnowcu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu pięciu osób na trzy miesiące - kobiety w wieku 42 lat oraz czterech mężczyzn w wieku 37, 42, 54 i 67 lat. Pozostali objęci zostali wolnościowymi środkami: dozorami policyjnymi, zakazami opuszczania kraju, zakazami kontaktów z określonymi osobami oraz poręczeniami majątkowymi sięgającymi 50 tysięcy złotych.

Śledztwo ma charakter rozwojowy, więc policjanci i prokuratorzy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Podejrzanym grożą wieloletnie kary pozbawienia wolności.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Uciekał przed policją, miał trzy zakazy, sąd nie zdecydował o areszcie. Drugi sąd zmienił zdanie, teraz nikt nie wie, gdzie jest
Uciekał przed policją, miał trzy zakazy, sąd nie zdecydował o areszcie. Drugi sąd zmienił zdanie, teraz nikt nie wie, gdzie jest
Pijany Ukrainiec na hulajnodze wjechał tuż przed radiowóz na skrzyżowaniu. Wymuszenie zarejestrował monitoring
Pijany Ukrainiec na hulajnodze wjechał tuż przed radiowóz na skrzyżowaniu. Wymuszenie zarejestrował monitoring