Brutalne traktowanie bezbronnego zwierzęcia nie uszło sprawcy na sucho. Gdańscy policjanci zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który odpowie za znęcanie się nad własnym psem. Czworonóg był kopany i podnoszony za obrożę. Sprawca wpadł dzięki pracy kryminalnych, a teraz grozi mu nawet do 3 lat więzienia.
Sprawą zajęli się policjanci z jednego z gdańskich komisariatów. Do znęcania się nad psem miało dochodzić w jednym z bloków na osiedlu Przymorze. Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło od organizacji pozarządowej zajmującej się pomocą zwierzętom.
Wstrząsające nagranie
Kluczowym dowodem okazał się materiał wideo. Policjanci przeanalizowali nagranie, na którym widać, jak mężczyzna trzymający psa na smyczy bije zwierzę i unosi je do góry, trzymając za obrożę. To właśnie te kadry uruchomiły policyjne działania.
Co istotne dla pełnego obrazu sprawy, funkcjonariusze ustalili, że samo nagranie pochodzi z października 2025 roku. Oznacza to, że do drastycznych scen doszło ponad pół roku przed zatrzymaniem sprawcy, a ujęcie go teraz jest efektem żmudnej pracy śledczych.



Policja Pomorska
Mozolne ustalanie tożsamości
Identyfikacja sprawcy wymagała sporo wysiłku. Kryminalni ustalili, z którego mieszkania mężczyzna wyprowadzał psa, a następnie przesłuchali świadków. Krok po kroku udało się ustalić tożsamość osoby z nagrania.
Okazało się, że to 21-letni obywatel Ukrainy, niemający stałego miejsca zamieszkania. To utrudniało jego zatrzymanie, ale nie zniechęciło policjantów do dalszych poszukiwań.
Pies trafił pod dobrą opiekę
Na początku tygodnia kryminalni razem z pracownikami schroniska pojechali do mieszkania, w którym miał przebywać pies. Na miejscu potwierdzono, że to właśnie zatrzymywany mężczyzna jest jedynym właścicielem czworonoga. Osoby zastane w mieszkaniu przesłuchano, a samym zwierzęciem natychmiast się zaopiekowano.
Pies został odebrany i trafił pod opiekę schroniska, gdzie zapewniono mu bezpieczeństwo. Dla zwierzęcia oznacza to koniec koszmaru i szansę na lepsze warunki.
Wpadł w salonie gier
Pozostało zatrzymać samego sprawcę. Policjanci ustalili, że poszukiwany 21-latek może przebywać w jednym z salonów gier. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze zatrzymali go na terenie dzielnicy Siedlce i przewieźli do komisariatu.
Na podstawie zgromadzonych dowodów mężczyźnie przedstawiono zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Za tego typu przestępstwo grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
Sprawa jest kolejnym przypomnieniem, że krzywdzenie zwierząt jest przestępstwem, a nagrania trafiające do sieci czy do organizacji prozwierzęcych potrafią doprowadzić do sprawcy nawet po wielu miesiącach.